czwartek, 14 października 2010

Relacji z dyniowego festiwalu ciąg dalszy.

Tak jak pisałam poprzednio, dla nas Festiwal Dyni jest dniem wytężonej pracy;-)
Jak co roku miałyśmy mały pokaz florystyczny.
Pracowałyśmy z Kasią Nawrot w pocie czoła, bo kompozycje jesienne cieszyły się dużym powodzeniem i było na nie sporo chętnych;-)
   
   Dzielnie pomagała nam śliczna i uzdolniona asystentka - Eliza;-) (Elizko, wielkie dzięki i buziaki;-)

                    Jesiennymi kolorami naszych prac zachwycił się spóźniony motyl i przysiadł na jednym z wianków, co natychmiast  uwieczniła Kasia.

W chwili przerwy biegałam po ogrodzie, usiłując zrobić kilka zdjęć;-
                                               














   A oto roślina, którą fotografowałam:
pochodząca z Japonii Stewartia pseudocamellia.
Czy nie cudne jesienne kolory???                

W ogóle ogród o tej porze roku wygląda urzekająco;-)




 Na koniec fotka uroczej Kasi, która zdobyła 5 miejsce w konkursie na największą dynię.
Waży "zaledwie" 72 kilogramy.
Absolutną rekordzistką okazała się Majka o wadze 514 kilogramów. (niestety nie mam jej na fotce).
                                                     
Większość zdjęć wykonana przez Kasię Nawrot.

22 komentarze:

  1. Na festiwalu miałam być, niestety nie wyszło, cóż może w przyszłym roku się uda. Teraz chociaż sobie twoje fotki popodziwiam i popatrzę co mnie ominęło :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, a szczególnie to z motylkiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia te ,Wasze przy robótkach florystycznych.
    Co do pięknie przebarwinego krzewu, to chyba takiego nie widziałam. Cudne ciepłe barwy.
    Ale jak raz byłam w Krakowie, to w tamtym ogrodzie był przepiękny krzew: Parrocja perska (Parrotia persica ).
    Miał dość mocne liście, takie grubsze,fakturą podobne do liści, winobluszcza trójklapowego, kolory niebiańskie... zostały na szczęście w naszym zielniku.

    Jeśli chodzi o dynię , o ogromną dynię:)
    To zdaje się Pan ze Zdzieszowic zajął trzy pierwsze miejsca, coś pokazywali w tel., tylko , nie wiem czy na tym Święcie .

    Piękna fotorelacja, aż żal że mnie tam nie było.
    Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Florentyno, aż wstyd się przyznać ale nigdy na tej imprezie nie gościłam... w przyszłym roku z pewnością to nadrobię.

    Zdjęcie z motylkiem zachwycające - na banerek z nim!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. ohh ale tam musialo byc kolorowo i kwiatowo :*
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie byłam na takim festiwalu dyni. Ale Twoje zdjątka pokazały mi co tracę. Twoja kompozycja śliczna, a motylek jest na niej jak wisienka na torcie.

    OdpowiedzUsuń
  7. ale radośnie.. pięknie jesiennie i kolorowo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bonjour Florentyna,
    THank you for folowing my blog. Sorry I can only speak English! You blog is beautiful!
    Bon weekend,
    Mimi

    OdpowiedzUsuń
  9. 514 kg ... to i każde ujęcie festiwalu robi niesamowite wrażenie ... uwielbiam twoje kompozycje są tak oczywiste a zarazem dynamiczne w swej urodzie :) ... no a ja musze się pochwalić bo z mojego męża wyszła florystyczna dusza :) jak do mnie zajrzysz też będziesz pod wrażeniem odwagi w łączeniu kolorów ... pozdrawiam i słoneczka w czasie weekendu:) życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No taką dynię wychodować to duża sztuka. Czym ją podlewać żeby taka urosła??.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Hallo Florentyna,
    dzieki za komentarz. Masz wspanialy blog i bede go chetnie odwiedzac. Ja nie mam takich zdolnosci florystycznych ale bardzo chetnie je ogladam. Pochodze ze Slaska opolskiego.
    Pozdrawiam serdecznie i zycze milego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Liebe Florentyna, herzlich willkommen auf meinem Blog...Den Bildern nach denke ich, dass du Floristin bist, oder??
    GGLG Astrid

    OdpowiedzUsuń
  13. Hallo Florentyna,
    ich möchte dich ganz herzlich als neue Leserin auf meinem Blog begrüßen. Leider kann ich nicht polnisch, aber du hast ja die Möglichkeit zum Übersetzen oder kannst wahrscheinlich deutsch.
    Ich freue mich sehr, dass du meinen Blog gefunden hast. So habe ich die Möglichkeit mich bei dir umzusehen. Ich bin begeistert von den herrlichen Krationen aus dem floristischen Bereich, die du zeigst. Du hast mit mir eine regelmäßige Besucherin gewonnen, denn es macht riesig Spaß bei dir zu stöbern.
    Liebe Grüße
    Anette

    OdpowiedzUsuń
  14. Hi Florentyna. So nice that you have a blog now. You are myfollower and i put me as a follower to you. Really nice pictures.
    Kind regards
    / Pella

    OdpowiedzUsuń
  15. I znowu nie mogłam być, a miałam nadzieję na spotkanie:-( Ogromnie żałuję. Naprawdę!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Hello
    Wonderful autumn pictures you show -
    It sure was a beautiful exhibition.
    Thank you that you have visited my blog - I'm pleased to see you under my follower :-)
    ♥☼♥Barbara♥☼♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapraszam serdecznie po wyróżnienie:http://dysiaczek.blogspot.com/2010/10/wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  18. florentynko-dziękujemy za odwiedziny naszego bloga!!! no cóż Kasia przypadła nam do gustu....hihi

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeżeli masz ochotę odbierz na moim blogu wyróżnienie;-)
    http://barbaratoja.blogspot.com/2010/10/wyroznienie_27.html

    OdpowiedzUsuń