środa, 17 listopada 2010

Warsztaty florystyczne, część druga:-)

W drugiej części warsztatowicze wykonywali kompozycję w układzie paralelnym, dla której pierwowzorem i inspiracją była ta moja aranżacja:
      To piękne zdjęcie zrobiła Aga Mitko.
      A kompozycję i sposób jej wykonania można obejrzeć w dwumiesięczniku. "NDiO-Flora"

Nasze warsztatowe aranżacje są nieco inne - w koszykach, a nie w ceramicznych naczyniach i w związku z tym w trochę zmienionej kolorystyce.

Rozpoczynamy pracę.
Najpierw instruktaż wstępny:
  A zaraz potem podglądanie kursantów zza pleców;-)))
     Aranżacje stopniowo wyłaniają się z niebytu;-)
                                                                    










Niestety w ferworze pracy nie udaje nam się uniknąć pewnego, hm... artystycznego nieładu na stołach;-)))
   Ale co tam, najważniejsze, że prace zaczynają nabierać blasku:                                                                 
 I w końcu finał;-)




A oto efekty 4 godzin intensywnej pracy!


                                                            




    I jeszcze jeden uśmiech;-)                                                                                                                      Kochani, dziękuję Wam za świetną atmosferę na zajęciach.
I do zobaczenia za dwa tygodnie:-)

Pozdrawiam wszystkich, którzy tu zaglądają.
Dzięki za przemiłe komentarze.
I do...napisania;-)           

14 komentarzy:

  1. Kochana -tzw.'koparę'trzeba trzymać -kompozycja powala na kolana a przy tym trzeba szczenę przytrzymać(dobrze ze nie mam tzw-nych państwówek bo trzeba by było kleić).
    Piekna kompozycja!Bardzo lubię te patyki -wykorzystuję je często do dekorek weselnych!
    Pozdrowka-aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z wcześniejszym komentarzem. Trudno z siebie wydusić jakieś słowa... wszystko takie piękne...

    OdpowiedzUsuń
  3. no mnie również zainspirowała Twoja dekoracja, już nawet coś tam poczyniłam, ale przerwałam, bo przyszły pudła ze świętami... jak się uporam - dokończę i oczywiście się pochwalę u siebie, a Ciebie poproszę o ocenę! Jesteś wielka! Chciałabym kiedyś móc przyjechać do Ciebie na zajęcia! Tymczasem pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna kompozycja. Oj jak ja zazdroszczę takich spotkań. Też bym chciała się nauczyć takich dzieł sztuki robić:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ah tak jak juz pisalam wczesniej co za cuda az zapiera dech. proste a zarazem jakie cudne

    OdpowiedzUsuń
  6. O ja!!!! Ale to jest rewelacyjne, przecudowna kompozycja zimowa, no nie musze sprobowac takie cudo zrobic. Poziwiam Cie, to jest cudowne

    OdpowiedzUsuń
  7. cudna kompozycja. muszę sobie zrobić co s w ten deseń. tylko w ten deseń, bo więcej nie podołam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne te kompozycje, delikatne, subtelne, prawdziwie zimowe klimaty... jakże odmienne od bogatych rożków obfitości ;-)
    Zastanawiam się, co to są te poziome rureczki-patyczki? ;-)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niesamowite... Przepiękne... Ja zbieram różne rzeczy na moje stroiki, zobaczymy co z tego wyjdzie :)Inspirujesz mnie coraz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no nie...aż mnie ścisnęło w gardziołku ;-(
    fantastyczne kompozycje!, i takie bialuśkie jak lubię...;-)))
    pozdrawiam serdecznie ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne kompozycje, jak bardzo żałuję,że nie mogę uczestniczyć w tak fantastycznych projektach. pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ ladne! Kurcze, szkoda, że punkt 1: ja ręki do florystyki nie mam :( No i szkoda, że punkt 2: nie mogę wziąc udziału w tych warsztatach (chociaż pewnie i tak bym się wiele nie nauczyła - patrz punkt 1:):):)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń