poniedziałek, 27 września 2010

Candy wiankowe i kompozycja dla Darsi.

Bardzo dziś u mnie deszczowo.
Aura spłatała nam figla i zrobiła nieplanowaną przerwę w jarmarku:-(((
Aby poprawić nastrój, ogłaszam NOWE CANDY!!!!!!!!!!!!!
Do wygrania jesienny wianek do dekoracji drzwi.


Oczywiście nie będzie to wianek, który jest na zdjęciu.
Ten już znalazł swoją właścicielkę, a ponieważ Wam się spodobał, więc pomyślałam, że nie zaszkodzi ogłosić kolejne Candy, aby rozjaśnić nieco deszczową aurę;-)
Wianek będzie w jesiennej kolorystyce.
Realizacja wygranej (tym razem dla jednej osoby), nie będzie trwała sto lat, jak poprzednio, ponieważ wianek będzie gotowy przed losowaniem.
ZAPRASZAM SERDECZNIE!!!!!!!!!!!!!!
Losowanie 5 października.

A przy okazji mogę już pokazać kompozycję, którą otrzymała DARSI




















































 Kompozycja miała być w naczyniu, w jesiennej kolorystyce, z odrobiną fioletu.
Nowej właścicielce się spodobała, co mnie bardzo cieszy:-)
Obecnie dekoruje wnętrze jej nowego sklepiku;-)


Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego (mimo wszystko) i udanego tygodnia:-)

Proszę o zamieszczenie informacji o Candy na Waszych blogach.
Jeśli zgłosi się ktoś bez bloga, proszę o podanie adresu mailowego.

UWAGA!!!!!! Losowanie przesunięte o 1 dzień- 6 października.
MOŻNA ZAPISYWAĆ SIĘ JESZCZE DO JUTRA DO GODZ. 13.
Pozdrowienia.

sobota, 25 września 2010

Wrocławski Jarmark Ekologiczny.

Nie ma mnie na blogu, bo jestem tutaj:







Wraz z moimi przyjaciółmi florystami: Kasią Nawrot, Kazią Wilczyńską i Markiem Kucharskim mamy stoisko na Wrocławskim Jarmarku Ekologicznym, który rozpoczął się wczoraj (24 września) i potrwa do przyszłej niedzieli (3 października).
Zajrzyjcie na jarmark, bo warto!!!

I jeszcze fotka moich koleżanek "na stanowisku pracy";-)))



I mały przegląd naszych propozycji:







To oczywiście tylko ekspresowy skrót, bo czas goni:-)
O jarmarku jeszcze będzie.
Buziaki ślę i pędzę zmienić na stoisku moją zapracowaną koleżankę.

Uwaga!!!!! W następnym poście informacja o kolejnym Candy. ZAPRASZAM!!!!!!!!!

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i przemiłe komentarze:-)

wtorek, 21 września 2010

Warsztatowe wspomnienia i wygrane Candy w "Rustykalnym domu".

Było szalenie sympatycznie.
Nasze przemiłe "warsztatowiczki" pracowały w pocie czoła, ale z uśmiechem na twarzy;-)
Muszę uczciwie przyznać, że takie warsztaty, to dla mnie nie praca, ale przesympatyczny relaks i świetnie spędzony czas w miłym towarzystwie;-)
Warsztaty prowadziłam wspólnie z moimi utalentowanymi koleżankami: Agnieszką Mitko i Kasią Nawrot.

Na początku były robione jesienne bukiety na zbożowych kryzach.







Pracujemy z ogromnym zaangażowaniem;-) Po minie Agnieszki widać, że pozytywnie ocenia postępy uczennic;-)











A i uczennice są najwyraźniej zadowolone z efektów swojej pracy.

W drugiej części warsztatów robimy kompozycje w bambusowych koszyczkach.











Kasia pomaga rozstrzygnąć wątpliwości.



A na zakończenie tradycyjne "pięć minut dla fotoreporterów";-)))))

Dziękuję wszystkim przemiłym stałym bywalczyniom i nowym uczestniczkom warsztatów za wspólnie spędzony czas.
Do następnego razu;-)
Warsztaty zamierzamy prowadzić cyklicznie.
Poinformuję o następnych.

Serdecznie pozdrawiam wszystkie osoby, które do mnie zaglądają.
Bardzo cieszy mnie fakt, że jest ich coraz więcej;-)

I na koniec bardzo ważna informacja: ZNOWU WYGRAŁAM CANDY!!!!!!!!!
Tym razem cudny obrazek z niebieską hortensją od Cathe z "Rustykalnego domu".

Dziękuję baaaaardzo baaaardzo;-)
Zawsze mówiłam, że jestem szczęściarą;-)


niedziela, 12 września 2010

Warsztaty florystyczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych na WARSZTATY FLORYSTYCZNE.
Tematem warsztatów będą bukiety i kompozycje jesienne.
Termin: 20 września (poniedziałek).
Czas trwania: 15.30 - 19.30.

Zainteresowane osoby proszę o kontakt mailowy, udzielę bliższych informacji.

Pozdrawiam Was cieplutko i życzę tygodnia tak pogodnego jak dzisiejszy dzień:-)

środa, 8 września 2010

Uchylamy rąbka tajemnicy...;-)))


 Dawno, dawno temu... Niestety to nie bajka, lecz najprawdziwsza prawda w świecie.
Otóż dawno dawno temu odbyło się losowanie mojego Candy-niespodzianki.
Teraz już mogę leciutko zdradzić, co to było:
    niespodzianka polegała na tym, że wylosowane osoby mogły wybrać rodzaj kompozycji jaką chcą otrzymać, jej formę i kolory.
Ale największą niespodzianką dla zwyciężczyń był niewątpliwie termin oczekiwania na realizację zamówienia. Dla mnie także niestety:-(
Przepraszam za dłuuugi termin oczekiwania na który Was naraziłam, moje Drogie Zwyciężczynie.
Marzena (LACRIMA), wie już jak wygląda jej wygrana, więc mogę ją pokazać także u siebie.






Marzena wybrała wianek w jesiennych kolorach.


















Będzie zdobił drzwi jej mieszkania w dalekiej Norwegii.

Fajnie pomyśleć, że pojedzie aż tak daleko;-)


Uwielbiam robić wianki wszelkie, a jesienne w szczególności (nie zdziwcie się, gdy za jakiś czas napiszę, że adwentowe w szczególności;-))), ja po prostu kocham tę pracę!!!

Dlatego realizacja zamówienia Marzeny sprawiła mi wielka frajdę;-)


W wianku wykorzystałam suche rośliny, które połączyłam ze sztucznymi, zgodnie z życzeniem zamawiającej

Dodałam też trochę moich ukochanych patyczków przywiezionych znad morza, pięknie obmytych przez fale.


Bardzo lubię maleńkie terakotowe doniczusie, więc także znalazły się w wianku. Myślę, że świetnie wpisują się w jesienną kolorystykę.


            

Ciąg dalszy nastąpi niebawem...
IVONNDARSI - wasze nagrody już na wylocie.

I jeszcze prośba do SARENKI: ODEZWIJ SIĘ!!!!! Wygrana ciągle do odebrania!!!!!!!!!!!!!!!!! 

I dodatkowa informacja dla moich Kochanych Zwyciężczyń: drogie dziewczyny, ze względu na to, że tak długo, c i e r p l i w i e czekałyście na realizację zmówień, ogłaszam, że to nie koniec. Niespodzianka będzie miała ciąg dalszy!!!!
Napiszę o wszystkim, gdy już otrzymacie jej pierwszą część.

Cieplutko pozdrawiam wszystkich miłych gości i nowych obserwatorów,
Fajnie, że jesteście;-)                     

piątek, 3 września 2010

Ale co tam, przecież taka jesień złota nie jest zła...

- To się w głowie nie mieści
Że tak szumi szeleści
Tak bliziutko, o krok, prawie tuż
Głębokimi rzekami, pachnącymi szuwarami
Idzie jesień
I prosto w nasz próg...
- Ale co tam! przecież taka jesień złota
Nie jest zła!
- Ale co tam! Przecież taka jesień złota
Niechaj trwa...

Tak cudnie śpiewa Leszek Długosz. Uwielbiam tę piosenkę:-)
Rzeczywiście nieuchronnie zbliża się jesień...
Chociaż dzień dzisiejszy piękny był i słoneczny, to jednak jesienny chłodek czuć już w powietrzu.
Nie wiem na czym to polega, ale kiedy tylko zaczyna się wrzesień, choćby nie wiem jak ciepłe były dni, czuje się, że to już ciepło jesieni, zupełnie inne niż sierpniowe ciepło lata.
Lubię jesień:-) Rudą jak futerko wiewiórki przyłapanej na jesiennym spacerze.


                                                       





Energetyczną, barwami dojrzewających owoców krzewów ozdobnych.
Na zdjęciach ognik szkarłatny (Pyracantha coccinea) w pełnej jesiennej krasie:-)

Apetyczną w czerwieni dojrzewających jabłek...

                                                                                                             
                                                                                                     
    







                                                                                                         
  Zachwycającą w swoim bogactwie i dosycie !!!   


Czy można nie lubić jesieni???
Życząc Wam pięknego i pogodnego weekendu, zapraszam do posłuchania przecudnej piosenki Leszka Dlugosza.
Jeśli ktoś jeszcze nie lubi jesieni, to niech posłucha tym bardziej;-)
Zakocha się z pewnością;-)
Bo przecież "taka jesień złota nie jest zła"!!!!!!!!!!!!!!