czwartek, 13 stycznia 2011

Nareszcie wolne popołudnie;-)

Więc mogę pokazać zaległe zdjęcia z wrocławskiej akcji "stroik świąteczny dla każdego".
Rzecz się działa we wrocławskiej galerii handlowej "Victor".
Już przed wejściem klimat był niezwykle świąteczny...
A to za sprawą żywego renifera, z którym można było sobie zrobić zdjęcie;-)
Niestety nie miałyśmy na to czasu, więc Kasia sfotografowała samego reniferka.
      Praca i tym razem była intensywna...
                                 












   Chętni na własnoręcznie wykonany stroik pracowali z ogromnym zaangażowaniem...
   Nie przeszkadzał "tytuł, wiek, ni płeć";-)))
                                                                                                             


 Najmłodsi pracowali pod czujnym okiem mamy:-)
                                                 

 I tutaj także najmłodsi chętnie prezentowali swoje pierwsze florystyczne osiągnięcia:-)
  Muszę Wam powiedzieć, że widok zadowolonych twarzyczek rekompensował konieczność stania na nogach przez kilka godzin;-)
Fajna to była praca. I satysfakcjonująca:-)
I ile nowych osób "zarażonych" florystyką;-)))

A na deser pokażę Wam wiązankę dla zimowej panny młodej.
Sposób jej wykonania krok po kroku w najnowszym numerze "NDiO - Flora"                                               

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających mój blog:-)
Dziekuję za sympatyczne komentarze  i słowa uznania.
To nieodmiennie dodaje skrzydeł;-)))
Udanego weekendu Wam życzę.

Ps. A u mnie już prawie wiosna:-)
      Ciemiernik wylazł spod śniegu i rozwija kwiaty.
       Muszę szybciutko zrobić mu fotkę.












 


                                            

19 komentarzy:

  1. Sama bym bardzo chętnie wzięła udział w takich warsztatach! Buzie dzieciaków roześmiane, więc satysfakcja pewnie wielka :-)

    U mnie hiacynty i irysy wylazły! Powariowały! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, ja nawet nie wiedziałam, że mamy taką galerię! Musiało być fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Galeria Victor? gdzież to jest?
    Ale widać, że warsztaty się udały ;-)
    Renifer sympatyczny bardzo.
    Skoro nawet Ty czujesz wiosnę, to musi być coś na rzeczy ;-)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej, po obejrzeniu tego bukietu mam ochotę poprosić kogoś o rękę/nogę/cokolwiek byle by móc z czymś tak cudnym pomaszerować (niekoniecznie przed ołtarz, no gdziekolwiek po prostu) Cudna praca Floro!! Kiedyś wpadła mi w ręce 'branżowa' gazetka florystyczna, tytułu nie pamiętam, ale powaliła mnie kompletnie jej cena, bodaj 40 zł...ciężkie musi być życie florystki szukającej inspiracji:))
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała robota, wiem ,że męcząca ale rzeczywiście warto było dla tych uśmiechniętych buziaków. Wiązanka piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilka razy prowadziałam takie masowe warsztaty z decu i innych technik.Uwielbiam to ten kontakt z ludzmi a szczególnie dziećmi jest magiczny.
    Zapraszam na Candy.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  7. Było jak widzę wspaniale...u mnie w Galerii też nieraz organizowane są akcje dla dzieci...taka mała twórczość...wycinają...lepią....ale florystyka to raczej nie....będę do Ciebie zaglądać bo lubię kwiaty i układam ale bardzo amatorsko....pozdrawiam...u mnie też po śniegu ani śladu ale choć kocham wiosnę to jeszcze za wcześnie....

    OdpowiedzUsuń
  8. Doskonały pomysł. Wiązanka panny młodej cudo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Warsztaty- jeszcze raz potwierdzam- super sprawa- w ogóle praca z ludźmi daje generalnie zadowolenie- tak myślę.
    I nie mogę się doczekać ciemiernika. Ja już tak bardzo chcę wiosny!
    Bukiet piękny. Panna Młoda musiała być zadowolona bardzo:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaglądam tutaj często i nieodmiennie wychodzę zachwycona. Takie warsztaty to marzenie. Gratuluję i pomysłu i zaangażowania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. i znów poprę taką akcję.Fantastyczna sprawa ;-)
    a jak się widzi takie małe dzieci zaangażowane w takie warsztaty, to serce się raduje ;-)))
    Pozdrawiam serdecznie ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle widzę sporo pięknych prac zrobionych pod czujnym okiem florystek. Super akcja!
    A wiązanka bardzo oryginalna. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Warsztaty zawsze męczą na początku ale wspomnienia po nich wspaniałe - chce się nawet jeszcze takich przygód!! I piękny bukiet dla panny młodej!! Zima nie zima a ludzie się żenią :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Warsztaty z pewnością były fantastyczne:)
    A bukiet ślubny jest zachwycający:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię takie inicjatywy, bo przyjemnie jest innym sprawiać radość, nawet jeśli zapłatą jest tylko satysfakcja :))
    Warsztatowicze byli bardzo zdolni! Pracę świetne! Nie pomniejszając roli nauczycielek ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiązanka ślubna jest niesamowita:) taka raczej dla królowej śniegu z jakiejś baśni:) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne zajęcie masz... zazdroszczę pasji i pracy z pasją :) Aż miło oglądać...
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  18. No i znów żal straszliwy mnie ściska, że tak daleko mieszkam - warsztaty musiały być super i na pewno przeżycia młodych twórców niezapomniane. Gratuluję pomysłu no i pracowitości oczywiście :-)

    OdpowiedzUsuń