wtorek, 22 marca 2011

Wiosna-dzień drugi.

          ZIELONO MAM W GŁOWIE

Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną,
Na klombach mych myśli sadzone za młodu,
Pod słońcem, co dało mi duszę błękitną
I które mi świeci bez trosk i zachodu.

Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. 
                                            (Kazimierz Wierzyński)




Ten fragment wiersza Wierzyńskiego najlepiej chyba odzwierciedla obecny stan mojego umysłu i duszy;-))))


Ale moi mili, mam niezbity dowód na to, że fiołki kwitną nie tylko w mojej głowie:


     Są!!!!!!!!! Zakwitły!!!!!!!!
          To najprawdziwsza w świecie prawda.
Zdjęcia mam tylko takie, ale nie mogę, po prostu nie mogę czekać do jutra, żeby podzielić się z Wami ta radosną nowiną.


Uwielbiam fiołki! A kiedy zakwitają, wiem, że to już naprawdę wiosna;-)


                                                     
Pozdrowienia wiosenne dla wszystkich.
   Dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim postem.
     
                                                              Florentyna
                                                   
                                                          
                     



















24 komentarze:

  1. Cudne maleństwa !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. piekniutkie:* strasnzie sie ciesze ze to juz wiosna... nareszcie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też bardzo lubię fiołki. Kiedyś miałam ich całą masę w trawie ale jakoś zanikły i teraz nie ma ani jednego kwiatka. Musze sobie koniecznie kupić sadzonki i posadzić bo bardzo tęsknie za ich kolorem i zapachem;-))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. O mmatulu, już są:)? Cudne!!!!!! Uwielbiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten wiersz to rownież stan mojęgo ducha. Zaczyna się kolorowa wiosna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dziecka kocham fiołki. Tutaj w Oslo w swoim maleńkim ogródku znalazłam je błękitnym kolorze.
    Już nie mogę się doczekać kiedy zakwitna w tym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. oh.Uwielbiam fiołki, ale u mnie jeszcze trzeba poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne fioleczki!Szkoda,ze nie czuc ich zapachu.Podobnie jak Lacrima nie moge sie ich doczekac.Tutaj zazwyczaj kwitna w maju.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna oznaka wiosny :)
    Bardzo lubię ten wiersz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Och śliczne! U mnie też wiosna, w głowie i ogrodzie (i w gardle po wczorajszej pracy w ogrodzie...), piękne ostatnio pokazywałaś dekoracje wielkanocne - och cudne! Och, och, och! Wiosna!

    OdpowiedzUsuń
  11. dzisiaj musze zajrzeć w swój kacik ogrodowy gdzie rosna fiołki, może i u mnie zakwitły ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne, ja też muszę zajrzeć w fiołkowe zakątki, może już się pokazały ich kwiatki, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Floretyno zazdraszczam tych fiołkowych zapachów .Fiołki towazyszą mi od dzieciństwa i kiedy kwitną to już naprawdę jest wiosna , ale u mnie dopiero krokusy się przebijają :-(

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię te pierwsze nieśmiałe oznaki wiosny.
    Już teraz coraz bardziej śmiałe

    OdpowiedzUsuń
  15. kocham fialki. Fieletowe, pachnące, zmarznięte. przykryte śniegiem, zbierane w zaroślach w bukieciki, przyczepiane do koszyczka wielkanocnego.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie dziękuję za odwiedziny u mnie:) Miejskie fiołki już widziałam, jutro chyba poszukam wiejskich:) Inspirująco w Twojej krainie kwiatów, a świąteczne dekoracje zapierają dech. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Beautiful violet!
    Definitely smell ...
    Have a nice evening
    Jarka

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez juz spotkalam te malenkie pachnace kwiecie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Miły wiosenny wpis :) Lubię Ewę Demarczyk! Wiosennego nastroju w sercu! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. So nice to have violets blooming. We had a cold and snowy weekend here.But i did see some crocus blooming today so there is hope!

    Thank you for your kind words.
    Carolyn

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne zdjęcia, wiosna daje o sobie znać :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fiołkowy post.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Dearest Florentyna,

    Thanks for your visit. So glad to see that your spring is now progressing too. Love the violets, did a blog about them as well. They're one of my favorite flowers.

    Lots of love,

    Mariette

    OdpowiedzUsuń