poniedziałek, 18 kwietnia 2011


Zbudzić się, zerwać, uchylić firanek,
Wyjrzeć w kwietniowy, błękitny poranek,
Gdzie tylko wierzby kwitnące się złocą
I tylko brzozy białym pniem migocą -
A na toń niebios, wiosenną i bladą,
Fijoletową sieć gałązek kładą...

Obejść kasztany, których pąki, lśniące
Nowymi soki, łowią chciwie słońce
I główki śmiało w przestrzeń prą błękitną,
Czując, że jutro w śnieżną kiść zakwitną...


We wrocławskim Ogrodzie Botanicznym wiosna jest zachwycająca;-)



A w ogrodzie mojej Mamy kwitną ułudki...

...hiacynty i szafirki.

I zając wielkanocny przycupnął wśród kwiatów;-)))



Wiosna moi kochani!!!!!!!!!!!!


12 komentarzy:

  1. Cudną wiosnę pokazałaś:) Przepiękne te kwiaty:)
    A wianek z poprzedniego postu zachwycający w kazej fazie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie. Twoja wiosna jest śliczna,tak jak i Twoje wianki ( wolę te bez piórek ).Z Wrocławiem coś mnie łączy - tam się urodziłam.
    Mam nadzieję, że komentarz dotrze, ze dzisiaj nie będę miała z tym problemów.Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dearest Florentyna,

    Great post with beautiful photos!
    Have a lovely week.

    Lots of love,

    Mariette

    OdpowiedzUsuń
  4. Również pozdrawiam wiosennie. Czekam na jakiś normalny wolny dzień, żeby pójść do Ogrodu Botanicznego. Ech...
    Piękne zdjęcia:-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj
    Czytając i oglądając tak jakoś radośniej na sercu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, Flo, jak mi brakuje naszego Ogrodu... tyle wspomnień ;-)
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  7. Florentyno, wyobrażasz sobie ,że ja w tym Ogrodzie Botanicznym nigdy nie byłam ;)
    Zmotywowałaś mnie by nadrobić zaległości, może jesienią ...

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja w dzieciństwie , byłam w którymś z ogrodów, ale nie pamiętam czy we Wrocławiu, czy Wałbrzychu.
    Zastanawiam się czy z dworca PKP, jest tam jakieś autobusowe połączenie?
    Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kwiate i w ogrodzie u mamy nawet jest piękniej - bo jakoś przytulnie ;)) Pozdrawiam i wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  10. We wrocławskim ogrodzie botanicznym nie byłam ;-( ale w warszawskim tak ;-) a marzy mi się holenderski Keukenhof tam to dopiero cuda można zobaczyć.
    Pięknie i kolorowo w ogrodzie Twojej Mamy !
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  11. We wrocławskim ogrodzie byłam parę razy ale nigdy wiosną, trzeba by to nadrobić. Zając wielkanocny rewelacyjny :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń