środa, 15 czerwca 2011

Wrocławski Jarmark Świętojański

Jest już na półmetku, a ja dopiero teraz mam chwilę, żeby o tym napisać.
           
Atrakcji i imprez moc.
O niektórych informuje powyższy plakat.

Przygotowywaliśmy  dekoracje.
Pracy było sporo, ale taka praca to sama przyjemność.
Zresztą popatrzcie sami:



Prowadziliśmy warsztaty dla dzieciaków.





Kolejne warsztaty dla wszystkich chętnych dzieci już 19 czerwca (niedziela)
A od jutra na Wrocławskim Rynku wystawa florystyczna.
Zapraszamy;-)

Pozdrowienia dla wszystkich.



FLORENTYNA



15 komentarzy:

  1. Jak tylko dopisze pogoda, to będę - nie ominę takiego rarytasika :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o łał! super impreza! Szkoda, ze u nas w Łodzi tak mało się dzieje... dzięki za odwiedziny i miłe słowa! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że tak daleko;-((( Bo ja chętnie bym zobaczyła te wszystkie wspaniałości.
    Może kiedyś uda mi się dotrzeć do Wrocławia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No popatrz, Flo, to ja od Ciebie muszę się dowiadywać, co we Wrocku moim ukochanym ciekawego... I co z tego, że jeżdżę tu codziennie, skoro jak ten koń z klapkami na oczach trasa dom-praca-dom... Ech, za mało czasu, za mało... ;-(
    Ściskam Cię czule!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasica, Inkwizycjo - zapraszam do Rynku na pooglądanie naszych prac.
    A w niedzielę o 15 prezentacja świtezianek, rusałek i nimf w wiankach świętojańskich, a zaraz po niej, o 16 bezpłatne warsztaty dla dzieci - wijemy wianki.

    Danusiu, Miejsce Sympatycznych klimatów - może uda Wam się kiedyś zajrzeć do Wrocławia.
    Naprawdę warto;-)

    Dziękuję Wam za odwiedziny, pozdrawiam serdecznie i co prędzej zmykam na Rynek, pracować dalej.

    Florentyna

    OdpowiedzUsuń
  6. Florentyno jak ja Ci dziękuję za tego posta ;)
    Widziałam plakat i miałam nadzieję że coś skrobniesz na ten temat.

    Szkoda ,że wystawa mnie ominie, ale liczę na obszerną retrospekcję.

    Pozdrawiam Wszystkie uśmiechnięte buzie

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj Kamilo, jaka szkoda, że nie możesz przyjechać.
    Wystawa co prawda nie będzie ogromna, tylko kilka prac, ale to taka próba, jak uda się tego typu impreza pod gołym niebem.
    W niedzielę powinno być sympatycznie, kiedy to po pięknym Wrocławskim Rynku przespacerują się rusałki, nimfy i świtezianki w zrobionych dla nich przez nas wiankach świętojańskich.
    A potem z dzieciakami wspólnie będziemy wić wianki.
    Postaram się dziś lub jutro wrzucić fotki z wystawy.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  8. beata@trifolium.com.pl16 czerwca 2011 07:22

    Uwielbiam jarmarki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dearest Florentyna,

    What a lovely work with flowers and so good to include the children too!

    Lots of love,

    Mariette

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała inicjatywa! Gdybym sama mieszkała bliżej to na pewno zabrałabym tam moje dzieciaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie jarmarki!!!!! Niestety w Bydgoszczy u siebie w tym roku przegapiłam :(:( i okrutnie nad tym ubolewam!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. All together for a beautiful day! Good!
    Have a nice week end!
    Monica

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyobrażam sobie ile pracy włożyliście w te imprezy, ale myślę że frajdy i radości było co najmniej dwa razy tyle. Trzymam kciuki za pozostałe działania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Those flowers are beautiful and so nice that the children are involved! Looks like a wonderful festival in your community :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że Wrocław nie jest bliżej..

    OdpowiedzUsuń