wtorek, 18 października 2011

Migawki z warsztatów i garść dyniowych wspomnień.

Kilka dni temu znowu prowadziłam warsztaty florystyczne TUTAJ.
Robiłyśmy bukiet układany spiralnie na rattanowej kryzie, mały bukiecik na kryzie ze wstążki i kompozycję w naczyniu.
Myślę, że i tym razem warsztaty się udały;-)






























Pierwszą praca był kolorowy bukiet na kryzie z białego rattanu.
Kryzę warsztatowiczki wykonywały własnoręcznie.



Kwiaty w bukiecie układane były spiralnie.




































Kolejna praca to niewielka kompozycja w naczyniu z kory.




Naczynko również było przygotowywane własnoręcznie przez uczestniczki warsztatów.
Niebawem postaram się pokazać tę kompozycję krok po kroku.

Na zakończenie zrobiłyśmy mały bukiecik z pąsowych róż na kryzie owiniętej wstążką.
Tym razem kwiaty układane były równolegle.







Myślę, że wszystkie uczestniczki, sądząc po minach, były zadowolone z warsztatów.
Obszerniejsza relacja foto TUTAJ.

Kolejne warsztaty już 29 października.
Tym razem będzie to florystyka funeralna.
W planie trzy prace: kompozycja we florecie, krzyż i wianek na podkładzie słomianym.
Wszystkie prace uczestniczki warsztatów oczywiście zabierają ze sobą.
Wykonamy je z utrwalonego materiału roślinnego i suszu uzupełnionego żywymi gałązkami iglastymi.
Tak zrobione poleżą na nagrobkach dłużej niż te z kwiatów żywych.
Wszystkie chętne osoby serdecznie zapraszam.
Bliższe informacje TUTAJ




A na zakończenie kilka wspomnieniowych fotek z Ósmego Dolnośląskiego Festiwalu Dyni.
Odbył się już dawno, bo 9 października.
Czas pędzi jak zwariowany i jeszcze nie zdążyłam pokazać dyniowych zdjęć.
Było jak zawsze wspaniale.
Chociaż pogoda w tym roku odrobinkę szwankowała, to publiczność dopisała jak zawsze;-)
Atrakcji było moc.
Nowością na tegorocznym festiwalu były bezpłatne warsztaty florystyczne dla dzieciaków, które prowadziłyśmy z Kasią Nawrot-Radwan.

Mali adepci florystyki byli bardzo zainteresowani warsztatami.
Układane były kompozycje w dyniach (nie mogło być inaczej);-)
















































I gotowe prace przygotowane do oceny.
Jak tu wybrać najlepsze???























Jeszcze kilka zdjęć z ogrodu opanowanego przez dynie i dyniowe stwory;-)
































































































































Pozdrawiam  serdecznie
  I zapraszam na warsztaty;-)
    FLORENTYNA

29 komentarzy:

  1. Ależ Ty masz fascynującą pracę. Taka praca to przyjemność. Piękne bukiety ułożyły uczestniczki. I pomyśleć, ze kiedyś bukiet polegał na związaniu goździków watażką
    Ja uwielbiam taka jedną kwiaciarnię w Szczecinie o nazwie Leśna (nie to nie jest reklama nie pracuję w niej) wchodzę tam czasami nacieszyć oczy, nawet jak nie potrzebuje bukietów. Pomysłowość bukieciarzy jest oszałamiająca. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne bukiety z warsztatów! Cudne kompozycje stworzone przez dzieci i te dynie... Oj jest czym oko nacieszyć! Najlepszy jest miś z miodkiem :) Jakby miał czerwoną bluzeczkę, to mógłby być reklamówką Disneya :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne warsztaty dla tych małych i dla tych trochę starszych :-)
    Bardzo ładne kompozycje .
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. piekna praca, piekne bukiety a ten kursik dla dzieci cos super. bardzo fajny pomysl i cudne tworki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, no przegapiłam Festiwal Dyni! ;-( Ale mam w tym roku swoje, całkiem całkiem ;-))
    Przepiękne te kompozycje, widzę że warsztaty idą pełną parą i masz mnóstwo satysfakcji ;-)
    A, i melduję, że wianek wisi i cieszy oko... wszak znów mamy jesień -;) I roczek przeleciał...
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki serdeczne za miłe słowa.

    Balbino - rzeczywiście moja praca jest fantastyczna;-) Należę do tych szczęściarzy, którzy tak naprawdę wcale nie pracują, bo robią to co bardzo lubią.
    Czasem wręcz miewam wyrzuty sumienia, że jeszcze mi za to płacą;-)))A kwiaciarnię "Leśna" znam, chociaż nigdy w niej nie była.
    Faktycznie prowadzą ją wspaniałe florystki.

    Alex - cieszę się, że kompozycje się podobają.
    Miś faktycznie łudząco do Kubusia Puchatka podobny;-)))

    Skimmio - dzięki;-)

    Beato - dziękuję i również pozdrawiam.

    Inkwizycjo kochana - naprawdę minął już rok???
    Najwyższa pora powtórzyć tę malinową czekoladę, nie uważasz???
    Warsztaty i kursy rzeczywiście ostatnio się rozmnożyły;-)Lubię to;-))))
    Cieszę się, że wianek jeszcze zdobi;-)
    Buziaki ślę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana kompozycje prześliczne !!!
    Widać że dzieci też z polotem florystycznym ;-)
    Gratuluję zdonych i twórczych kursantek !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  8. No no umieć coś takiego tez bym chciała. Piękne efekty szkoleń i wspaniałe dynie! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne te bukiety. Lubie Twoja florystyczna strone poniewaz czasami brakuje mi tych polskich bukietow, a to co robisz naprawde zasluguje na uwage. Mieszkajac wiele juz lat w USA przyzwyczailam sie, ze tutaj nie ma takiej tradycji dawania cietych kwiatow a i bukieciarstwo jest inne, ani gorsze ani lepsze, po prostu inne. Jest za to ogromna tradycja hodowli dyni i dekoracji na Halloween. Postaram sie zrobic kilka zdjec z tej okazji i pokaze na swoim blogu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie bardziej urzekły dynie. Kiedyś na ważną imprezę w pracy robiłam podobne kompozycje z dyń, a całośc' przykryta była jeszcze "wieczkiem" dyni. Czyli całośc' efektu kwiatowego skupiała się na obrzeżach "wazonu" dyniowego, plus zwisające gałązki z czerwonymi owocami róży. Zebrało mi się na wspomnienia ... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. ogromnie zazdroszczę warsztatów:))mam wykształcenie pedagogiczne i doświadczenie w pracy z dziećmi i kawiatami, jakby kiedyś była potrzebna pomoc:))polecam siebie nawet zupełnie charytatywnie!!wszystkie prace piękne!!pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  12. Warsztaty super sprawa dla małych i dużych. Efekty pracy warte podziwu.
    A dynie i dyniowe stwory świetne szczególnie to dyniowa stonoga mnie rozbawiła :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialne warsztaty, ale mają jeden wielki minus - są tak daleko od stolicy. Prace dzieciaczków cudne. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trochę zazdroszczę Wam tego obcowania z kwiatami...Dyniowe kompozycje świetne. Nawet te nieozdobione same świetnie się bronią:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Florentyno, koziołek z dyni najbardziej mi się spodobał. Ale clown też, zapłakany taki, uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się podobał bukiecik z pasowych róż oraz oczywiście "cuda' z dyni. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. wszystkie ładne są kwiatki
    moja mama robi kompozycje różne ze sztucznych kwiatów:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam kwiatki, a jeszcze jak mają tak przepiękny wystrój, to już w ogóle. Szkoda tylko, że tak krótko oczy cieszą. Mi tylko raz wyrosła piękna, niemalże ogromna dynia na działce. A przez dwa lata, nie chce rosnąć.

    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna pasja! Warsztaty niezwykle owocne! "Czas dosytu" - jak ładnie powiedziane! Ewa Demarczyk? Kto nie pamięta!!!
    Dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie. Zajrzyj jeszcze do mnie, proszę :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. piękne bukiety a w tych dyniowych poprostu sie zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zachwyciły mnie te dynie w bluszczu:)),,a kursantki szczęśliwe...ale czy mozna im sie dziwić??-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Hello
    Thank you for your visit and comment on my blog.
    I am amazed about your beautiful blog, flower bouquets and decorations.
    - Cheers from Canada.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ się u Ciebie dzieje!!! Tyle kwiecia, i to w takim wydaniu:) Gratuluję zdolnych kursantek.
    Pozdrawiam:)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  24. How wonderful work the young ladies did! It's also a real paradise of flowers!
    Hugs,
    Margrith

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej:)
    Jakdawo do Ciebie nie zaglądałam ale za to ile cudnych zdjęc na jeden raz:)
    Teraz z uśmiechem na ustach idę spać.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  26. Życzę wspaniałego i słonecznego dnia

    OdpowiedzUsuń
  27. Bonjour Florentyna,

    Je découvre ton blog par hasard et comme il aux fleurs, il me plait pour plusieurs raisons.
    Je suis un fils de fleuristes et j'ai pratiqué,ainsi que ma femme, le métier de mes parents. Nous avons fait des concours d'art floral, Interflora, dans notre jeunesse. Maintenant je pratique le land art et j’utilise souvent les fleurs dans mes installations.

    Voilà pourquoi, découvrir ton blog m'a fait très plaisir.
    Il est de très belle qualité et je t'en félicite.

    Belle soirée,

    Roger

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam serdecznie
    Cieplutko pozdrawiam i życzę
    miłego Piątku oraz wspaniałego
    weekendu, pełnego słoneczka,
    radości i samych pięknych chwil
    w gronie Rodziny , Znajomych i Przyjaciół

    OdpowiedzUsuń