czwartek, 6 października 2011

W górach jest wszystko, co kocham...

...wszystkie wiersze są w bukach
   Zawsze kiedy tam wracam
   Biorą mnie klony za wnuka


Chociaż moje karkonoskie wakacje już dawno się skończyły, miło jest powspominać i pooglądać zdjęcia;-)
Pogodę mieliśmy zachwycającą.
Po całodziennych górskich włóczęgach nogi bolały niemiłosiernie.
Ale co tam, najważniejsze były te niesamowite widoki, wiatr we włosach i rześkie powietrze w płucach.
I zachwyt tym nieprawdopodobnym pięknem natury.






































































...zawsze, kiedy tam wracam
Siedzę na ławce z księżycem.
I szumią brzóz kropidła,
Dalekie miasta są niczym...




























...ja się tu urodziłem w piśmie,
ja wszystko górom zapisałem czarnym.
Ja jeden znam tylko Synaj
na lasce jałowca wsparty...












































































...i czerwień kalin jak cyrylica pisze
i na trombitach jesieni głosi bór,
że jedna jest tylko mądrość-
dzieło zdjęte z gór...
  (Jerzy Harasymowicz)
















































































































Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy do mnie zaglądają.
I rzecz jasna witam nowych obserwatorów.
Fajnie, że jesteście;-)

Do następnego pisania;-)

Florentyna




30 komentarzy:

  1. No to miałaś wakacje z pięknymi widokami i w miejscu, które uwielbiasz. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemnie popatrzeć na cudowne miejsca i troszeczkę żal, że już tak dawno nie byłam w Karkonoszach...
    Między drzewami zawsze migał mi stary poczciwy Liczyrzepa...
    Dziękuję za wspomnienia.
    I pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniała fotograficzna pamiątka dla Ciebie a dla nas gratka do obejrzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia. Góry są niesamowite

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomnialas mi,ze ja tez bylam w gorach i nie zamiescilam zdjec , zamieszcze, bo " w gorach jest wszystko, co kocham.."a Twoje zdjecia sa piekne jak piekne sa Karkonosze..teraz jest co wspominac, tym bardziej,ze za oknem dzisiaj deszcz i szaro..serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ech.. jak ja kocham góry... jednak z maleńkim dzieckiem się nie da tak powędrować... Zazdroszczę, bo widoki cudne!!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia...zapatrzyłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "W gorach jest wszystko co kocham" - piekny poczatek do wspomnien z wakacji, i te zdjecia :-) przeurocze. Karkonosze sa super do wedrowek i lubie tam wracac. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie dziwię się, że uwielbiasz wspominać wakacje w górach - ja sama ciągle wracam myślami w Beskidy, chociaż wakacje już za nami. Piękne zdjęcia! Dziękuję za odwiedziny u mnie i pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Florentyno, tak, tak; Karkonosze najpiękniejsze są. Widoki niezapomniane, i te z góry, na karkonoskie doliny i wsie sielskie, i te na potoki, skałki i stawy. Tu chyba na Mały Staw, pod Samotnią, mój ulubiony.

    Pozdrawiam Cię

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie było. Miło wracać do takich chwil. Piękne zdjęcia, dla mnie najpiękniejsze to trzecie od końca. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poznaję zapamiętane miejsca. Spędzałam tam wakacyjne dzieciństwo i czasami zaglądam. Piękne fotki. Muszę trochę swoich powrzucać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowna fotorelacja:)) Uwielbiam góry, a ponieważ na koniec miesiąca zapowiadają powrót złotej jesieni, wybieram się, może nie w Karkonosze lecz Sudety, to jednak góry:))
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Góry są piękne , śliczne zdjęcia gór i wędrowców . Góry budzą respekt , ale i tak niezmiennie tęsknię za morzem . Buuuuuuziaczki .

    OdpowiedzUsuń
  15. Florentyno bardzo dziękuję Ci za wizytę na moim blogu. Ja też uwielbiam kwiaty. Twój blog bardzo mi się podoba, bardzo ciekawy,a widoki są fantastyczne ...
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  16. Raj... Można się tam przeprowadzić? ;))

    Ściskam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne wspomnienia:) Karkonosze to piękne góry - dawno tam nie byłam. Miło było pooglądać :) . Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam.Radość ukryta jest pod powłoką zwykłego, szarego dnia...
    I to jedynie od Ciebie zależy czy ją znajdziesz czy nie...
    Otwórz szeroko oczy,a dostrzeżesz to,
    co wniesie radość do Twojego życia...
    Pozdrawiam milusio.......Miłego Poniedziałku :-)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam we wtorek, niech Ci dopisuje dobry humorek, a wszystkie smuteczki schowaj w worek tak by zastał Cię miły wieczorek a w nocy by nie straszył Cię potworek Życzę pięknego dnia słoneczka na niebie radości w serduszku wspaniałego humorku na cały dzień cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ach, cudne, wspaniałe wspomnienia! Kocham te góry, kiedyś bywałam tam często, przedeptałam wszystkie szlaki... od dawna tylko tęsknię, z tym większą radością oglądam twoje piękne zdjęcia ;-) Wspaniałe miałaś wakacje, droga Flo, i jak to miło powspominać, nieprawdaż?
    Ściskam Cię czule ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeki szumem
    Lasu echem
    Moc pozdrowień
    wraz z uśmiechem przesyła AGATA

    OdpowiedzUsuń
  22. Ach dziękuję, za tę wspaniałą jesienną górską włóczęgę.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj i serdecznie dziękuję za odwiedziny!
    Prezentujesz wspaniałe bogactwo form, barw i treści:-) Śliczne kompozycje...:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Harasymowicz wiedział o czym pisze.....Poszłabym w góry...już!:):)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hello! My first visit, will visit you again. Seriously, I thoroughly enjoyed your posts(interestings pics!). Congrats for your work. If you wish to follow back that would be great I'm at http://nelsonsouzza.blogspot.com
    Thanks for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  26. Do gór mi tak daleko...ale dzięki Twojemu postowi mogłam tam się znaleźć ...dziękuję:))

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem zaszczycona zainteresowaniem. Pozdrawiam Hania ;)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak cudnie...

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń