niedziela, 26 czerwca 2011

Garść pojarmarkowych wspomnień...

Wrocławski Jarmark Świętojański właśnie dzisiaj się kończy


Przedstawiam Wam kilka wspomnieniowych fotek.
Jak już pisałam w Rynku przy pręgierzu przygotowaliśmy niewielką wystawę florystyczną.




Oto sprawcy całego zamieszania;-)






Kasia Nawrot-Radwan



Kazia Wilczyńska



Agnieszka Mitko



Marek Kucharski



Jolanta Supel



A w niedzielę 19 czerwca w godzinach popołudniowych Wrocławski Rynek opanowały cudnej urody nimfy, rusałki, świtezianki i inne boginki świętojańskie...


Popatrzcie jak pięknie prezentują sie w wiankach, które dla nich uwiliśmy;-)
















Na zakończenie tego fantastycznego dnia odbyły się warsztaty wiankowe dla dzieci.
Prowadzący wystąpili oczywiście w obowiązkowych organizacyjnych nakryciach głowy;-)))










Serdeczności dla Wszystkich, którzy mnie odwiedzają.
Witam też bardzo cieplutko nowych obserwatorów.




























Ps. Zdjęcia wykonały: Aga Mitko, Kasia Nawrot-Radwan i ja.


Ps. 2 Frajda - wielkie dzięki za pomoc - jak widzisz udało mi się wszystko dzięki Tobie trochę poprawić. Pozdrawiam bardzo serdecznie.












sobota, 18 czerwca 2011

Dzień pod znakiem czereśni i zaproszenie do Wrocławia

Rwałem dziś rano czereśnie,
Ciemno-czerwone czereśnie,
W ogrodzie było ćwierkliwie,
Słonecznie, rośnie i wcześnie. 
       (Julian Tuwim)



Przepadam za czereśniami;-)
Wczorajszy dzień był u nas dniem czereśniowych żniw.
W ogrodzie mojej Mamy rośnie ogromne drzewo czereśni, a owoce z niego mają smak nektaru i ambrozji razem wziętych;-)
Nigdy i nigdzie nie jadłam tak dobrych czereśni.
Może to trochę sentyment ...
Czereśnia pamięta czasy,kiedy chodziłam jeszcze do szkoły podstawowej i w jej cieniu pisałam cichcem mój dziewczyński pamiętnik;-)
Co może smakować lepiej od wspomnień...



Amatorów tych wspaniałych owoców było sporo.
Takie rodzinne czereśniobranie;-)

















































Mała Iśka wzięła na siebie rolę kontrolera jakości;-)))
Zadowolona z efektów swojej pracy założyła czereśniowe kolczyki;-)
A zaraz potem odtańczyła szalony taniec w podzięce za obfite zbiory;-)))
Najwyraźniej cała ta zabawa bardzo jej się podobała;-)



A oto niewielka część naszych zbiorów

Z czereśni, które przywiozłam do domu będzie konfitura.
Ale o tym już następnym razem.

Dzisiaj jeszcze tylko zaproszenie:
przyjdźcie jutro koniecznie na Wrocławski Rynek.
Wystawa już jest do oglądania.

Przewidujemy też dodatkowe atrakcje:






























































































środa, 15 czerwca 2011

Wrocławski Jarmark Świętojański

Jest już na półmetku, a ja dopiero teraz mam chwilę, żeby o tym napisać.
           
Atrakcji i imprez moc.
O niektórych informuje powyższy plakat.

Przygotowywaliśmy  dekoracje.
Pracy było sporo, ale taka praca to sama przyjemność.
Zresztą popatrzcie sami:



Prowadziliśmy warsztaty dla dzieciaków.





Kolejne warsztaty dla wszystkich chętnych dzieci już 19 czerwca (niedziela)
A od jutra na Wrocławskim Rynku wystawa florystyczna.
Zapraszamy;-)

Pozdrowienia dla wszystkich.



FLORENTYNA



poniedziałek, 6 czerwca 2011

Lato czeka;-)

Oj chciało by się już spakować plecak i uciec gdzieś daleko.
Koniecznie nad morze...
Wczorajszy dzień był tak piękny i tak pachniał wakacjami, że nie było alternatywy: trzeba było nad wodę;-)
Cuuuudnie było.
Woda już fantastycznie ciepła, zachęcająca do pływania.


































Wierzcie mi,że zachowywałam się jak dzieciak i nie można było mnie z tej wody  wyciągnąć;-)))
W końcu nie na darmo jestem rybą z urodzenia;-)

































W międzyczasie leżałam sobie na dowolnie wybranym boku, ale nie pod gruszą lecz pod sosną 
i podziwiałam świeżutkie zielone szyszeczki.

























A kiedy dzień zaczął chylić się ku zachodowi, woda nabrała pięknego stalowo-niebieskiego koloru.































I rozpoczęły swój urokliwy koncert żaby;-)
Jedną udało mi się nawet przyłapać "na gorącym uczynku".
Przyznacie, że jest urodziwa;-)))

To był fantastyczny dzień.
Życzę Wam i sobie, aby nowy tydzień był równie udany;-)
Upalne letnie pozdrowienia;-)
        FLORENTYNA