poniedziałek, 12 września 2011

Jesiennie...

"Zobacz, ile jesieni!
Pełno jak w cebrze wina,
A to dopiero początek, 
dopiero się zaczyna..."
                                               (Julian Tuwim)

                                 Tak pięknie pisał o początkach jesieni mój ukochany poeta;-)
To wiersz "Strofy o późnym lecie".
Lubię to;-)))))))

A jesieni wokół nas rzeczywiście z dnia na dzień więcej...
Chłodne, rześkie poranki, wczesne wieczory, działki pachnące dymem z ognisk,
i kolory...
kolory, kolory, kolory.

Najbardziej kojarzące się z jesienią ogniste czerwienie i ciepłe pomarańcze:


                                             A tuż obok nich soczyste jeszcze żółcie:


 I przydymiony brudny róż z kroplą fioletu:



Zachwycająca paleta barw...
I jak tu nie lubić jesieni?
A jeśli do tego dodamy także smaki i zapachy:

To szaleństwo jesienne będzie już absolutne;-)
Uwielbiam ten czas dojrzewania i dosytu.
Czas spokoju i wyciszenia.
I lubię też jesienne aranżacje:

Oczywiście z wrzosami w roli głównej, przecież jest wrzesień, więc nie może być inaczej;-)
(powyższe zdjęcie zrobiłam kilka dni temu podczas pokazu florystycznego w Katowicach).


A do kompletu nie może rzecz jasna zabraknąć jesiennych bukietów.

Pierwszy z herbatnimi różami, fioletową kapustką ozdobną i drobnymi owocostanami róży wielokwiatowej:



Kolejny z fioletową i białą kapustką, jesiennymi astrami, liśćmi dębu czerwonego i delikatnymi kłosami prosa:



















                     
A na koniec nieduży bukiecik z kwiatów ogrodowych późnego lata zrobiony do jesiennego numeru
NDiO-Flora.








Mam nadzieję, że te niezwykłe kolory przekonają wszystkich do jesieni;-)


A jako że jesień najpiękniejsza jest w górach, więc wybieramy się tam na kilka dni.
Pooddychać czystym górskim powietrzem.
Powłóczyć się po szlakach.
Pozachwycać jesiennymi pejzażami.
Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia po powrocie;-)









Pozdrawiam  jesiennie;-)
                     FLORENTYNA