poniedziałek, 5 marca 2012

Wielkanocne warsztaty florystyczne

Witam prawie już wiosennie;-)
Dzieje się tyle, że czasu nie wystarcza na blogowanie.
Wielkanoc tuż tuż i w związku z tym chciała bym serdecznie zaprosić wszystkich zainteresowanych na  

WIELKANOCNE  WARSZTATY  FLORYSTYCZNE
KTÓRE ODBĘDĄ SIĘ 
31 MARCA

Bliższe informacje TUTAJ

A dla tych, którzy nie będą mogli do nas dotrzeć mała fotorelacja z tego, co do tej pory na zajęciach robiliśmy.

Na początek znany Wam już z tego wpisu świecznik.
Tym razem w zestawie z serwetnikiem.


Serwetnik jest wytworem recyklingowym, ponieważ jego bazę stanowi tekturowa "tutka" po papierze toaletowym.
Została dokładnie oklejona żółtymi rattanowymi patyczkami.
U góry ma ozdobną kryzę z mchu 
udekorowaną skorupkami i korespondującymi kolorystycznie z całością suchymi drobiazgami .
W tym akurat przykładzie są też kuliste kwiatostany akacji srebrzystej, ale można ją zastąpić chociażby barwionym na żółto suchym lnem.





























Kolejna propozycja to wegetatywna kompozycja z roślinami doniczkowymi (tutaj miniaturowe narcyzy trąbkowe i żółte prymulki) wykonana w naczyniu oklejonym korą.






















W naszym przypadku był to koszyczek wykonany z miedzianej siatki florystycznej, oklejony korą
i wyścielony wewnątrz folią.
Z równym powodzeniem jednak może to być każde inne naczynie.
Można wykorzystać zwykłe plastikowe doniczki, które schowamy w otulinie z kory i mchu.
Dzięki takim materiałom maskującym całość nabiera rustykalnego charakteru.










Rzecz jasna, nie mogło zabraknąć moich ukochanych wianków;-)
Myślę, że na wiankowanie wielkanocne już czas najwyższy i lada chwila zabieram się za 
produkcję hurtową;-)
Póki co popatrzcie na nasze wianki warsztatowe:
                                                                                                                          

Wykonane na podkładzie słomianym techniką klejenia na gorąco.


Lubię wianki, także dlatego, że można do ich wykonania użyć właściwie wszystkiego co mamy pod ręką.
Każdy skrawek mchu, skorupki, małe cebulki i resztki suszu roślinnego znajdą tu zastosowanie.


Kolejną warsztatową kompozycję na roboczo nazwaliśmy "wigwamem";-)))
No bo spójrzcie sami, z wigwamem jako żywo się kojarzy;-)


I na zakończenie palmy wielkanocne.

FLORENTYNA
Część zdjęć dzięki uprzejmości firmy ENSO.




                      
                                                      
                         


29 komentarzy:

  1. Sama nie wiem co piękniejsze:) Uwielbiam do Ciebie wpadać i napawać się urodą tego co tworzysz:) Pozdrawiam Cie bardzo ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że lubisz do mnie wpadać.
      Dziękuję i zapraszam jak najczęściej;-)

      Usuń
  2. Ależ eksplozja wiosennych kolorów i wielkanocnych klimatów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko piękne, ale najbardziej spodobała mi się kompozycja z roślinami doniczkowymi oraz "wigwam". Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak! Uwielbiam wiosenne kwiatki i tak żółciutko, pieknie, ja już chce do ogrodu, a póki co na wietrze tuptam w miejscu i zerkam na kiełkujace kwiatki... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Obłędne zdjęcia.
    Jaka szkoda że nie mieszkam bliżej...

    OdpowiedzUsuń
  6. NIECH DZIEŃ DZIŚ
    SŁOŃCEM CI GRZEJE
    BUDZĄC WIOSENNĄ NADZIEJE
    SERDECZNIE I GORĄCO POZDRAWIAM
    UŚMIECH SERCA ZOSTAWIAM...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham kompozycji z żonkile, pierwiosnków i małych gniazdo z jajami! Jest to godny podziwu!
    dzień dobry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię wielkanocne kompozycje z żółciutkimi kwiatami.
      Witam Cię na moim blogu i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  8. wianki prze-śli-czne :)) ja chcę już wioosnę; pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;-)
      A wiosna we Wrocławiu coraz śmielej zagląda przez okna i puka do drzwi;-)
      I ja pozdrawiam.

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna wiosna u Ciebie . Też chcę takie śliczności :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lucy;-)
      Wiosna i na warsztatach i za oknem już też coraz bardziej.Śliczności oczywiście i dla Ciebie będą.
      Albo sama zrobisz na warsztatach? Co Ty na to?

      Usuń
    2. Nie wiedziałam , że będą warsztaty w Grudyni , hurrraaaaa :))

      Usuń
    3. Hej, hej.
      W Grudyni bardzo chętnie, nawet nauczanie indywidualne;-)
      Ale póki co mam nadzieję, że weźmiesz udział w tych we Wrocławiu.
      Buziaki.
      Przerzucam się na maila.

      Usuń
  11. Piękne prace. Bardzo podoba mi się w nich to ,że wykorzystujesz korę i mech - uwielbiam te elementy w dekoracjach. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nasze prace się podobają;-)
      Przepadam za naturalnymi materiałami we florystyce. Mech, kora, kamienie, patyki wszelakie to moje ulubione tworzywo.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Same śliczności, wigwam piękny....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki;-) Wigwam jest bardzo prosty do zrobienia i nie wymaga jakichś specjalnych materiałów.
      My robiłyśmy go z pędów rdestu, ale z powodzeniem mogą to być każde inne proste patyki.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Uwielbiam kwiaty, wierze, ze slysza , kiedy sie do nich mowi, wtedy lepiej rosna...A sztuke florystyki gleboko i szczerze podziwiam !!!!
    Dziekuje za odwiedziny u mnie i szanse poznania Ciebie !
    Moc pozdrowien!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj.
      Mnie również miło Cię poznać i gościć u siebie;-)
      Dzięki za miłe słowa.

      Usuń
  14. Śliczne kompozycje. Dziekuję za odwiedziny. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Liebe Florentyna,
    ich bin ganz verzaubert von der traumhaft schönen österlichen Dekoration - ein Teil ist schöner als das andere - das Gesteck mit der gelben Kerze hat es mir besonders angetan - wunderschön -

    liebe Grüße - Ruth

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko przecudowne, pomysł na wykorzystanie cebuli genialny, bardzo mi się też podobają te osłonki z kory. Czy możesz zdradzić jakich nasionek użyłaś w wianku? Pierwszy raz je widzę. Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Haniu.
      Lubię te małe cebulki i w dekoracjach wielkanocnych używam ich bardzo często.
      Jeśli chodzi o nasionka, to zdradziła bym z przyjemnością, ale problem w tym, że sama nie wiem.
      Jest to jakiś susz egzotyczny kupowany na kwiatowej giełdzie;-)
      Te mniejsze białe niby-kwiatuszki pochodzą z Hibiskusa.
      Reszty niestety nie potrafię nazwać.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  17. Jakie cudnneeee:)Zazdroszcze wyobrazni i zdolnosci:)Nie wiedziałabym, krora komopozycje wybrać. wszystkie sa piękne! Pozwolisz,ze skorzystam z twoich podpowiedzi tworząc cos na wielkanocny stół? I zadomawiam się i Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Miło mi, że zostajesz na dłużej;-)
      Korzystaj z podpowiedzi ile dusza zapragnie. Cieszy mnie, że moje propozycje mogą się komuś przydać;-)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Piękne wianki...chętnie bym się pojawiła na warsztatach, ale odrobinę daleko..podziwiam pasję i będę podpatrywała...

    OdpowiedzUsuń