niedziela, 19 sierpnia 2012

Z tęsknoty za morzem...

Witam serdecznie i dziękuję za wszystkie miłe słowa pod moim postem powrotnym.
Tak jak napisałam w tytule posta strasznie tęsknię za morzem. Niestety nie będę nad nim w tym roku i może dlatego ta moja tęsknota jest bardzo dojmująca...
Z tęsknoty za morzem wymyślam ozdoby i dekoracje w morskich klimatach.
Wczoraj wydziergałam wianek z muszlami, rozgwiazdami i innymi dodatkami mieszczącymi się w morskiej konwencji.
A oto i on;-)


Nie wiem jeszcze jakie będzie jego miejsce docelowe, czy zostanie u mnie, czy powędruje w świat, 
                                   ale przyjemność ogromną sprawiało mi jego tworzenie.
Przyklejanie muszli, kamieni, rozgwiazd przybliżało mi odrobinę piaszczyste plaże i spienione fale;-)

Moja miłość do morza i wszystkiego co z morzem się kojarzy jest ogromna i wcale nie mija mi z wiekiem, a raczej jakby wręcz przeciwnie;-)))))
A dekoracje z morskich skarbów należą do moich ulubionych.

Potrafię godzinami łazić po plaży i zbierać wyrzucone przez wodę skarby.
Niestety większość ozdób w tym wianku pochodzi z giełdy kwiatowej, bo moje morskie zapasy dawno się już wyczerpały.
Ze zbiorów własnych pochodzą jedynie pięknie wysuszone na ciemny brąz fragmenty morszczynu.
Takich muszelek jak te na zdjęciu nasz Bałtyk niestety nie wyrzuca, ale za to ile innych wspaniałości.
Do moich ulubionych nadmorskich trofeów należą patyki i drewienka pięknie obmyte przez fale.
Niestety nie mam ich już ani odrobinki.
W sieci można znaleźć cudeńka z takich patyków zrobione.
Wyszperałam ich trochę. Zajrzyjcie TUTAJ

Nie ukrywam, że lubię też góry, jeziora, ale lato bez morza wydaje mi się trochę puste...
I jakoś tak pasjami lubię nasz Bałtyk.
Jako ryba z urodzenia mogę pływać nawet w kałuży (bo woda jest mi do życia niezbędna), ale nie ma to jak chłodne fale Bałtyku i piękne plaże na mojej ukochanej Wyspie Sobieszewskiej( polecam każdemu, kto jeszcze nie zna tego miejsca).

                                                         
Wianek skończony, a kolejna dekoracja w morskich klimatach już się robi;-)
Pokażę jak tylko będzie gotowa.

Póki co jeszcze kilka fotek.


Lubię rozgwiazdy w dekoracjach.
Często dodaję je do kompozycji na Boże Narodzenie bo ładnie imitują gwiazdki;-)
Tak w ogóle w kontekście moich morskich zachwytów, wymyśliłam, że w tym roku moja choinka będzie w tych klimatach.
Sama jestem ciekawa, czy mi się po drodze coś nie odmieni, ale już projektuję ozdoby i dekoracje (w sierpniu na Boże Narodzenie;-)))

Co sądzicie o choince ze świata Neptuna?






I tyle na dzisiaj w morskich klimatach.
Myślę, że na ten temat będzie u mnie jeszcze sporo;-)

Pozdrawiam cieplutko wszystkich mnie odwiedzających i serdecznie witam nowych obserwatorów.
Miłego i owocnego tygodnia Wam życzę.





38 komentarzy:

  1. Taki wianek z własnych łupów to piękna i tania pamiątka z wakacji. Świetny pomysł. Genialna podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak miło się go robi, jeśli jest z własnych łupów, to taka praca jest jednym wielkim wakacyjnym wspomnieniem;-)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Wianek pięknie Ci wyszedł, pewnie dlatego, że robiłaś go z pasją i przyjemnością. Inspiracje bardzo mi się podobają. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny wianeczek .moja tesknota tez sie poglebia jak widze twoje slicznosci .a do sobieszewa zwsze jezdze jak tylko jestem w Polsce -nazbierac bursztynu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię tam zbierać bursztyny. I lubię to, że ludzi tam stosunkowo niedużo, nawet w sezonie.
      Buziaki.

      Usuń
  4. Przykro mi, że nie zobaczysz w tym roku morza, które tak uwielbiasz. Dobrze, że śliczny wianek chociaż trochę Ci go zastąpił. Choinka może całkiem ciekawie wyglądać w morskim klimacie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, nie napisałam całej prawdy;-) Nie będę nad Bałtykiem, a wakacje mam zaplanowane w październiku, tylko, że z wakacji nie będę mogła przywieźć muszli, bo niestety nie wolno, nad czym bardzo boleję;-(
      Będę w Andaluzji i wiem, że muszli tam zatrzęsienie. Pociesza mnie jedynie fakt, że porobię zdjęcia. I jak znam siebie, to pewnie coś na miejscu ulepię;-) Jak mam tyle materiału, to nie potrafię siedzieć bezczynnie, nawet na wakacjach.
      Też myślę, że taka nietypowa choinka może być ciekawa.
      Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Ciekawa jestem twoich świątecznych dekoracji, łańcuch z muszelek? to moze być ciekawe;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj.
      Ja też jestem ich ciekawa, bo na razie to tylko projekty;-)
      Rzeczywiście muszelkowe łańcuchy mogą być fajne.
      Strasznie mnie korci taki wystrój na święta.
      Buziaki.

      Usuń
  6. piękny wianek!! idealna pamiątka z wakacji:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozsdrawiam i ja i dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  7. Wianuszek istne cudo!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wianek jest sliczny! Ja sie w tym roku zabezpieczylam i mam duzo muszelek bo w zeszlym roku zbieralam dla dzieci a dla siebie nie! Rok temu znalezlismy tez male rozgwiazdy- ale w innej czesci Baltyku w Katteggardzie i zaluje ze tylko jedna wzielam bo dobrze sie ususzyla. A w tym roku ich nie widzialam... Jestem bardzo ciekawa jak bedzie wygladala Twoja choinka:-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż Ci zazdroszczę tych muszelek;-) Ja niestety muszę je kupować na giełdzie kwiatowej, bo własne zbiory się wyczerpały, a tego roku nad Bałtykiem nie będę.
      Choinki sama jestem ciekawa, bona razie to tylko mgliste zarysy.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  9. ...nigdy w życiu nie widziałam czegoś tak pięknego! Jestem zachwycona!
    Kreślę pozdrowienia!

    Ps...zaglądałam do Ciebie często, cieszę się, że już jesteś!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny. Aż się rumienie czytając to, co napisałaś. Wielkie dzięki za słowa uznania.
      Buziaki ślę.

      Usuń
  10. Ależ pięknie sobie ten wianuszek wymyśliłaś. Ja już powoli zaczynam tworzyć jesienne dekoracje do mojej klasy, przygotowywać dokumentację, bo nie lubię później w pośpiechu robić całej papierologii. Pozdrawiam i zapraszam w moje kąty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;-) Mnie na razie trzymają morskie klimaty, ale też już myślę o wiankach jesiennych.Całkowicie Cie rozumiem, że chcesz dekoracje robić spokojnie, bo o papierologii w szkole na początku roku wiem aż nadto z własnego doświadczenia.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Pięknie, nie ma to jak morze, ja sobie pochowałam gdzieś muszelki i lato się kończy a ja nie mogą na nie trafić ale zabieram się za szukanie i choć na sam koniec potęskie sobie za morzem....choć może jeszcze uda mi się mały wypad ale nic nie mówię, żeby nie zapeszyć....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to trzymam kciuki, żeby Twój wyjazd doszedł do skutku.Też mi się czasami zdarza schować coś tak dobrze, że nie mogę tego później zlokalizować;-)))
      Serdeczności ślę.

      Usuń
  12. Contente de te retrouver Florentyna avec cette superbe couronne! J'adore!
    Bises

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten wianek też piękny :) A choinka ze świata Neptuna , to bardzo oryginalny pomysł ... dlaczego nie ?!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, dlaczego nie;-)
      Zwłaszcza, że w ubiegłym roku wzięło mnie na klasykę i wszystko było w czerwieni, więc teraz może pora poszaleć;-)))
      Pozdrowienia.

      Usuń
  14. Milusiego popołudnia i wieczorku
    Niech ten tak pogodnie rozpoczęty tydzień
    będzie dla Was dobrym tygodniem. Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, dziękuję za odwiedziny.
      Pozdrawiam i ja.

      Usuń
  15. Świetny, ciekawa pamiątka wakacyjna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kleję nadmorskie wianki nie tylko po wakacjach, ale i w trakcie, bo ilość materiału dostępnego nie pozwala mi na bezczynność;-)
      Ten jest z tęsknoty za morzem, bo w tym roku niestety nad Bałtykiem nie będę.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Nowa, ciekawa propozycja wianka :)
    pozdrawiam Beata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam również.

      Usuń
  17. Piękny wianek;)
    ..można tworzyć i być szczęśliwym;)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to właśnie tworzenie uszczęśliwia i odreagowuje.
      Taka swoista terapia.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Cudny jest Twój wianek:)Jak wszystko co robisz:)
    Ja też uwielbiam morze...
    pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. A HOJ! Piękne na twoim pokładzie:)

    OdpowiedzUsuń