czwartek, 4 października 2012

Czy to tylko kwestia nomenklatury, czy też jest o co kruszyć kopie???

Witam serdecznie.
Dzisiaj trochę nietypowo. Z wielką prośbą do florystów i florystek o opinie w kwestii spornej.

Kompozycja na poniższym zdjęciu ( nie moja, zdjęcie z sieci)



No właśnie, kompozycja na powyższym zdjęciu jest w stylu: wegetatywnym???
Czy wegetacyjnym???

Od zarania dziejów;-))) używam określenia "styl wegetatywny".
I mam zamiar przy nim pozostać.
Chciała bym jednak poznać Wasze zdanie na ten temat.
Czy upierać się przy dosłowności i na siłę nazywać styl wegetacyjnym???
Co Wy na to?
Wszak angielskie "vegetative" czy niemieckie "vegetativ" można tłumaczyć dwojako.

Pytam, bo stoczyłam dzisiaj bój zażarty o nomenklaturę;-)))))
Czy jest o co kruszyć kopie???
Pozdrawiam cieplutko.

25 komentarzy:

  1. Studiowalam rolnictwo, a wiec powinnam cos wiedziec na temat tych okreslen.
    Wegetacja to procesy zyciowe rosliny, wzrost, produkcja nasion itd. uzaleznione od warunkow klimatycznych.
    Okreslenie wegetatywny dotyczy sposobu rozmnazania roslin poprzez cebule, klacza czyli bezplciowo. Sa rowniez organy wegetatywne czyli takie, ktore nie maja zwiazku z wytwarzaniem nasion.
    Nie jestem florystka i tak szczerze mowiac obydwa okreslenia brzmia dziwnie.

    Poszperalam w internecie jaka jest definicja tego stylu w j. angielskim i znalazlam co nastepuje:

    Vegetative floral designs belong to a larger category of contemporary designs known as Naturalistic designs that came into being in the late 1900’s.
    Vegetative designs are a composition in which plant materials are positioned, as they would grow in nature. In strict application, the flowers used should be those that are found naturally growing together within a particular environment.

    Czyli w wolnym tlumaczeniu:
    “Wegetatywne” wzornictwo kwiatów należy do większej kategorii współczesnych wzorów zwanych Naturalistyczne wzornictwo, które powstało w późnych latach 1900.
    Wegetatywne projekty są kompozycja, w której umieszczone są materiały roślinne, tak jak rosną w naturze. W przypadku dokladnego stosowania, kwiaty używane powinny być to takie, które występują w naturze w tym samym określonym środowisku.

    Vegetative znaczy wegetatywny i stad uzywane w naszym jezyku to okreslenie jest najblizsze tlumaczeniu, ale ja osobiscie wolalabym nazwac ten styl Naturalistycznym.

    Tyle moich wyjasnien, pozdrawiam i bede czekac na inne komentarze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wyczerpujące wyjaśnienie.
      Zgadzam się w zupełności z tym, że "vegetative" powinno się tłumaczyć jako wegetatywne.
      Styl ze florystyce, polegający na równoległym (paralelnym) układaniu roślin odkąd pamiętam nosi taką nazwę. Zdecydowana większość polskich podręczników operuje tą nazwą.
      Niektórzy czasami także określają ten styl jako "naturalistyczny", odzwierciedlający poniekąd mały wycinek natury.
      Określenie "wegetacyjny" pojawiło się niedawno, a jego zwolennicy uważają, że jest bardziej logiczne niż "wegetatywny".
      Ja się z tym nie zgadzam, bo wegetacja wszak, jak to trafnie ujęła Lucy (odrobinę niżej), to rytm życia roślin w przyrodzie, a nie sposób i kierunek ich wzrostu;-)
      I dlatego toczyłam bój o nazewnictwo. Ponadto uważam, że mija się z celem "unowocześnianie" na siłę funkcjonujących od dawna określeń.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  2. Halina chyba ładnie wyjaśniła..ta druga nazwa skojarzyła mi się z jakimś dogorywaniem:(( a nie wzrostem..to chyba od potocznego nazewnictwa , że ktoś ,,vegetuje " zamiast żyć..Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwolennicy tego drugiego określenia uważają, że jest logiczniejsze, a ja się z nimi całkiem nie zgadzam;-)
      Buziaki.

      Usuń
  3. Jak dla mnie zdecydowanie "wegetatywny", a własnego zdania trzeba bronić. Halina tak ładnie i przejrzyście to wyjaśniła :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się nazywał od zarania dziejów i zupełnie nie widzę powodu, żeby to zmieniać.
      Pozdrowienia.

      Usuń
  4. Wegetatywne lepiej mi brzmi choć przyznam ,że wolałabym jakoś bardziej jeszcze przyjaźnie ten styl nazwać np. łączka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na własny użytek można nazywać ten styl "łączką", dlaczego nie;-) (chociaż prawdę mówiąc czasem byłby to lasek;-)))
      A określenie "wegetatywny" też według mnie brzmi lepiej. I niech tak sobie zostanie;-)
      Buziaki.

      Usuń
  5. Piękne djęcie.
    Pozdrawiam.
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale niestety nie moje, wyszperałam je w sieci.
      Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

      Usuń
  6. Nazwę ,,wegetacyjny,, słyszę po raz pierwszy używaną w tym kontekście, upierałabym się przy wegetatywnej kompozycji (chodź ta chyba do końca nie jest poprawna).

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że profesjonalistka też jest tego samego zdania co ja.
      Określenie "wegetacyjny" pojawiło się ostatnimi czasy w tłumaczeniach książek zachodnich florystów. Ja się z nim nie zgadzam, bo "wegetacja" to nie sposób wzrostu, a wszystkie procesy życiowe roślin zależne dodatkowo od wielu czynników, głównie klimatycznych.
      Tak więc w tym przypadku użycie słowa "wegetacyjny" jest pewnym przedobrzeniem. Tak uważam.
      Poza tym skoro styl został nazwany lata temu i do dziś dnia funkcjonował jako "wegetatywny", to po jakie licho to na siłę zmieniać.
      Dzięki za komentarz.
      Serdeczności ślę.

      Usuń
  7. A mi to się podoba Twój styl Florentynkowy !!!
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie zdecydowanie podoba się Twój komentarz;-)))))
      Dzięki za słowa uznania. To miłe, aż chce się od razu biec i coś "ulepić";-))))
      Buziaki ślę i wspaniałego weekendu życzę.

      Usuń
  8. Nie jestem florystką ale myślę, że zdecydowanie "wegetatywny", bo nazwa odnosi się do stylu dekoracji, kompozycyji bukietu zgodnego z naturalnym sposobem wzrostu roślin. Tak ? A wegetacja, jak wiadomo jest rytmem życia tych roślin w przyrodzie w zależności od pory roku .Tak myślę jako przyrodnik z wykształcenia i zamiłowania . Będę więc wspierać Cię w tym zażartym boju, też zażarcie, jeśli trzeba . Ale to wszystko w przerwach w cięciu porzeczek :)) Duuuuuuuuuuuuuża buźka .

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana Lucy, wiesz dobrze, że od zawsze jesteś dla mnie autorytetem.
    Tym bardziej się cieszę, że mnie popierasz.
    Ściskam i całusy ślę.
    Tylko się zanadto nie przepracowuj przy tym cięciu.
    A poza tym, jak to cięcie??????Dopiero były zbiory???

    OdpowiedzUsuń
  10. No cóż to jest właśnie ta wegetacja :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakaś przyspieszona, czy co???;-)))
      Udanego weekendu dla Was.

      Usuń
  11. Styl wegetacyjny? Jak przeczytałam to się uśmiechnęłam pod nosem... nieeeeeee! no przecież jak może być coś wegetacyjne jak już jest ścięte? niebiologiczne przecież!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Myślę, że nazwa stylu ma swój początek w wegetatywnej fazie wzrostu roślin.
      Tak myślę, bo nie mogę nigdzie znaleźć źródła tego określenia.
      A wegetacyjny jest o tyle nielogiczny, że przecież kompozycja ma niewiele wspólnego z procesami wzrostowymi i fizjologicznymi roślin.
      Ale musiałam mocno walczyć, bo próbowano mi na siłę wmówić, że "wegetacyjny" to jedynie słuszna i logiczna nazwa.
      I co najdziwniejsze, takie określenie pojawia się w tłumaczeniach.
      Dzięki za wsparcie.
      Buziaki.

      Usuń
  12. U Ciebie zawsze pięknie Florentynkowo i ten styl lubię:) inne nazwy mi nie pasują;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki;-)
      Mnie też inne nazwy nie pasują. Dlatego tak walczę;-)))
      Buziaki i miłego weekendu.

      Usuń
  13. Witam !
    Dzięki Twojemu pytaniu poznałam i nauczyłam się kilku rzeczy o roślinach i ich komponowaniu .
    Nie jestem florystką , więc nie zabieram głosu "w sprawie ", ale słowo "wegetacja " źle mi się kojarzy : z apatią , nudą i niestety też z depresją , a ta kompozycja jest bardzo daleka od tego wszystkiego .
    Pozdrawiam serdecznie , podoba mi się banerek -Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za odwiedziny.Zdecydowanie uważam, że "wegetatywny" brzmi o niebo lepiej;-)
    A banerek to efekt wyprawy do wrocławskiego Ogrodu Botanicznego.
    Cieszę się, że Ci się podoba.
    Buziaki i udanej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziekuje za odwiedziny i komentarz. U Ciebie to dopiero pieknie jesiennie kolorowo. Zycze rowniez milego weekendu i pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń