wtorek, 19 listopada 2013

Adwentowo na warsztatach i nowa zagadka

"Jest listopad czarny, trochę złoty,
mokre lustro trzyma w ręku ziemia."

Tak pisała jedna z moich ukochanych poetek.
Faktycznie czarny i trochę złoty ten listopad jest, na szczęście póki co ziemia nie trzyma w ręku mokrego lustra;-)
Jest ślicznie, późnojesiennie.
Jutro wybieram się do lasu.
A dzisiaj chciałam Wam pokazać nasze ostatnie warsztatowe działania.
Już adwentowe, a jakże;-)
No i właśnie uświadomiłam sobie, że mój blog zaczyna być ostatnio wyłącznie relacją z warsztatów, a i to fragmentaryczną i z opóźnieniem...
Pora chyba wziąć się za siebie i narzucić sobie odrobinę systematyczności.
Może się uda???A póki co kilka fotek z naszej pracy i co z tego wynikło;-)

Praca była jak zwykle wytężona, a poza tym miła i przyjemna;-)
Sami popatrzcie:












































































A oto efekty końcowe w postaci wianków adwentowych, tych tradycyjnych i tych odrobinę innych.












































































Pojutrze robimy stroiki na Boże Narodzenie.

A dzisiaj jeszcze obiecana zagadka:
co za roślina tworzy takie piękne fioletowe owoce???


























Zapraszam do zabawy.
Na zwycięzcę jak zwykle czeka nagroda.

Pozdrawiam cieplutko.

                    FLORENTYNA

28 komentarzy:

  1. poładnia, czyli pięknotka Bodiniera.
    Ale fajnie u ciebie na tych warsztatach! te czekoladowo- śmietankowe stroiki najbardziej mi się podobają. Muszę się wybrać jeszcze w grudniu, potrzebuję wianków:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Po angielsku nazywa sie to American beautyberry (Callicarpa americana). Nagroda niech bedzie dla tych co napisza nazwe po polsku poniewaz ja nie znam. Mam nadzieje, ze to American beautyberry.
    Jak zawsze Twoj wpis oraz sliczne prace zainspirowaly mnie i zaczynam myslec o zrobieniu wianka na adwent. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kliknelam "opublikuj" i pojawil sie wpis Megi z nazwa polska, dzieki serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witajcie dziewczyny. Obie wygrałyście;-)
    Chyba zadaję strasznie łatwe zagadki, trzeba to zmienić;-)))))
    Megi, zapraszam na warsztaty. Wianki będą jeszcze tylko 4 grudnia, ale takie do zawieszania na ścianie. Wyślę Ci na maila grudniowy harmonogram. Mam nadzieję, że zabierzesz Basię ze sobą.
    Halinko, pisz na maila, uzgodnimy nagrodę, bo rozumiem, że na warsztaty z racji odległości się raczej nie wybierzesz;-)
    Całuski ślę i dziękuję za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsza nagroda bedzie poznanie Ciebie osobiscie. Moze kiedys moje drogi zaprowadza mnie do Wroclawia i spotkamy sie na kawe oraz pokazesz mi swoja pracownie. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. W takim razie czekam na Ciebie;-)
      Buziaki.

      Usuń
  5. Oj, oj, oj, duzo się napatrzyłam na piekne stroiki, teraz trzeba zacząć mysleć i się przygotować do stworzenia czego własnego, bo to juz tuz, tuż! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie tuż tuż, a zleci tak, że ani się obejrzymy;-)
      Miłego wiankowania życzę i dzięki za odwiedziny.
      Buziaki.

      Usuń
  6. Cudowne wianeczki, jest się czym zainspirować:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny i miłe słowa.
      Inspiruj się do woli;-)
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  7. Śliczne, ale te odrobinę inne mnie też zachwyciły. Moja bodineria miała w tym roku tylko 3 śliczne fioletowe kuleczki :(. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te inne to i moi faworyci, ale człowieki najbardziej chcą czerwone, tradycyjne, no a ponoć klient nasz pan;-)
      Serdeczności ślę.

      Usuń
  8. Przyznam się, że dwa ostatnie , takie inne niż te co znam, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja lubię takie wynalazki;-) Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

      Usuń
  9. U mnie tez trochę wiankowo ostatnio-ale jeszcze adwentowego nie zrobiłam.Miłego czasu....Ci życzę..-aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tym roku wcześniej się zabrałam za adwentowe, żeby zdążyć na czas;-)
      Buziaki ślę.

      Usuń
  10. Hihi, dla Megi to przecież żadna zagadka... no nie wiem, czy jej się nagroda należy ;-))
    Dobrze, że chcoaiż relacje z warsztatów wrzucasz, to wiem, że żyjesz i masz się nieźle ;)
    Piękne te Wasze wianki, ostatni najpiękniejszy dla mnie ;)
    Ściskam czule

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież wiem, ale nie było zastrzeżenia, że konkurs Megi nie dotyczy, więc nagroda jak najbardziej jej się należy;-)
      To już trzecia, a jeszcze do tej pory żadnej nie odebrała. Mam nadzieję, że tym razem zajrzą do mnie z Basią.
      Gdybyś kiedyś była gdzieś w pobliżu, to zapraszam.
      Najpierw odbierzesz nagrodę, a potem zrobimy konkurs;-))))))) No bo czemu nie?
      Buziaki ślę.

      Usuń
    2. Trzy razy już wygrała?! Mówiłam, że powinna być wykluczona ;) Ale może - do trzech razy sztuka?
      Konkurs dla mnie musiałby być wyjątkowo łatwy ;) A z tym odbieraniem, to sama wiesz, jak jest... ;)))

      Usuń
  11. Cudowne te cudowianki. Bardzo mi się podobają . Podziwiam kunszt artystyczny. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba się spóźniłam: Callicarpa bodinieri 'Profusion'.
    Wianki niesamowite. Szkoda, że nie mieszkam gdzieś w pobliżu, bo bym się wprosiła na to wiankowanie.
    Pozdrawiam serdecznie
    Anita z www.zielonomitublogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne!! Muszę też coś zrobić, tyle u Ciebie inspiracji. Będę zaglądała częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne wianki:)
    Niestety moja wiedza roślinkowa jest bardzo niewielka, czyli taka doniczkowo balkonowa i to nie wszytskie nazwy zapamiętuję:) Tak więc na nagrody u Ciebie nie mam co liczyć:) Buuu
    Buuuuziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne te wianki.Umilą czas adwentu. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  16. odpowiedzi na zagadkę nie znam, ale mogę się pozachwycać :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne efekty świetnych warsztatów -,wciąż żałuję, że tak daleko mam do Was.

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacja! Ozdobienie stołu wieńcem wykonanym przez siebie, to wielka duma i sama przyjemność. Podziwiam piękne kompozycje i wprawiam się w świąteczny nastrój :) Gorąco pozdrawiam i czekam na kolejne relacje z warsztatów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Najpiękniejsze jest to, że w głowie masz już obraz, jak to będzie wyglądało później !!! Cudeńka tworzysz :)

    OdpowiedzUsuń