środa, 29 stycznia 2014

Witajcie w Nowym Roku;-)

Wiem, wiem, ten Nowy Rok zaczął się już chwilkę temu;-)
Styczeń minął zupełnie nie wiadomo kiedy...
Po szalonym grudniu jest zdecydowanie spokojniejszy, ale czas mimo to pędzi jak zwariowany.
Za oknem szaro i smutnawo, brakuje słońca;-(
Pozytywne jest tylko to, że dzień wyraźnie się wydłużył, no i przecież każda kolejna chwila przybliża nam wiosnę;-) Nie lubię zimy, chłodu, ubierania  czap, rękawic i grubych swetrów.
Nie jestem fanką białych szaleństw w żadnej postaci, a z ekstremalnych sportów zimowych preferuję gorącą herbatę z malinami, ciekawą książkę i ciepły pled;-))))))))
No dobrze, mogę sobie z przyjemnością popatrzeć na biały puch, ale najlepiej przez okno.
Tylko, że białego puchu jak na lekarstwo, jakieś smętne szare "niewiadomoco".
Poza tym w mieście śnieg rzadko bywa piękny, niestety.
Nie lubię zimy, więc z utęsknieniem czekam na wiosnę...
Świąteczne ozdoby powoli wędrują na pawlacz, a ja coraz chętniej ustawiam w domu tulipanowe bukiety. Zaklinam wiosnę.


Niestety z powodu małej ilości światła zdjęcie niepiękne wyszło;-(
Przy całej zaokiennej szarości, barwne akcenty w domu zdecydowanie poprawiają nastrój;-)
Chyba rośnie we mnie apetyt na kolory...

Mój styczeń, tak jak wspominałam jest znacznie spokojniejszy od grudnia. Zajęć zdecydowanie mniej.
Prace do nowego numeru Flory zakończone.
W szkole przerwa międzysemestralna.
Jest kilka chwil na lekturę, na dłuższe spacery, no jednym słowem, odrobina laby;-)))

W przerwach między czytaniem i leniuchowaniem prowadzę warsztaty i chodzę na warsztaty;-)

Ostatnio wydziergałam sobie coś takiego:



Podstawa tego wachlarza też jest wypleciona z drutu, ale zasłania ją wianek, który mi się kolorystycznie zgrał  z całością (ze świecznikiem zwłaszcza;-)





























A na ostatnich warsztatach wyplatałyśmy sobie osłonki na rośliny doniczkowe.



















































Dziewczyny jak zawsze uważne i skupione na pracy.
Ty razem w warsztatach wzięły udział  stałe bywalczynie;-)



















































Niestety nie mogę pokazać efektu finalnego naszych prac, z tej prostej przyczyny, że kończyłyśmy w ogromnym pośpiechu (duuuuża pracochłonność) i czasu na zdjęcia po prostu nie wystarczyło.

Na jutrzejszych warsztatach miała być biżuteria florystyczna, ale warsztaty zostały przełożone na 6 lutego (czwartek).
Mam jeszcze 3 wolne miejsca, jeśli jest ktoś chętny - zapraszam;-)
Informacje mailowo.

Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, zwłaszcza nowe obserwatorki (a najszczególniej 500, do której paczuszka poleci lada dzień.
Serdeczności i do napisania;-)

                                   




FLORENTYNA

8 komentarzy:

  1. Dobrze, że możesz sobie trochę odpocząć, nie można cały czas "pędzić". Też tęsknie za kolorami na dworze, ale niestety jeszcze trzeba poczekać. Mieć je w domu to przyjemność. Bardzo mi się podoba ozdoba w kształcie wachlarza. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne rzeczy robicie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Twoją kreatywność,otwierasz nam oczy na inny świat ,kompozycja fantastyczna!pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dearest Florentyna,
    Hope time will pass as fast for you as it does for me so soon we will see sunshine again! For me too winter time is dreary and sad as days are often too dark and cold (at least this winter it has been cold here in the south of the USA) so there is not much to do.
    Lovely tulips. We had blooming white hyacinths but they don't last that long...
    Hugs,
    Mariette

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne te kolory tulipanow:]my takze czekamy juz na wiosne otaczajac sie wiosennymi kwiatami:]swietne dekoracje pozdrawiam:]

    OdpowiedzUsuń
  6. Aranżacja z wachlarzykiem bardzo fajna oryginalna i miło, ze jesteś znowu z nami. Warsztaty fajna sprawa, chodziłabym na pewno na nie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny wachlarz! Widać, że robiony z wielką starannością i dokładnością.
    Tulipany również są przepiękne - sama miałam okazję ostatnio wykonać kilka bukietów z tych kwiatów.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    http://fantazje-kwiatowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie tworzysz Florentyno. Śliczna aranżacja wachlarzowa.
    Takie warsztaty to świetna sprawa. Ileż można sie naplotkować przy okazji.

    OdpowiedzUsuń