niedziela, 13 lipca 2014

Letnie impresje ogrodowo-warsztatowe

Kochani,
Lato rozkręciło się na dobre;-)
Paaachnie, kwitnie, świergoli, oszałamia...
Kanikuła pełną gębą;-)
A Floretyna, zbesztana i postawiona do pionu przez warsztatowiczki, wraca do blogowania;-)
No bo przecież to niedopuszczalne, żeby ostatni post był z kwietnia.
Ale co ja poradzę na to, że pętla czaso-przestrzni się zakrzywia (czy tak jakoś;-) i czas w związku z tym wariuje, a zaraz po marcu jest lipiec...
No i co ja na to poradzić mogę???
A zajęć mnóstwo.
Teraz nieco jakby luźniej, bo wakacje przecież.
Jest chwil kilka na pobuszowanie po ogrodzie.


























A kiedy tak kwitnie, pachnie i się zieleni, to człowiek czuje, jak bardzo jest szczęśliwy;-)
Wszak rośliny to miłość moja wielka.
Inspirują mnie, uszczęśliwiają i nieodmiennie zachwycają.
Lubię lato (chociaż listopad przecież także;-)
Lato lubię nie tylko za kwiaty i zapachy, ale także za maliny moje ukochane, które codziennie jem na śniadanie i nigdy mi ich dosyć.
Zdjęcia nie ma, bo zjedzone natychmiast. Jak się uda, sfotografuję następne.
A teraz jeszcze ogród.

























Kwitną moje ukochane hortensje i cudna ostróżka.


























Letnie kwiaty są doskonałym tworzywem na kompozycje, bukiety i wianki.
Te na zdjęciu powstały na pokazie we Wrocławskim Ogrodzie Botanicznym.


























A skoro lato, to i warsztaty w letniej, ogrodowej scenerii.
Ostatnio robiłyśmy kompozycje w naczyniach z rdestem jako rośliną bazową.
Wesoło było i letnio i ogrodowo i w ogóle fantastycznie;-)
Popatrzcie sami:
























































































































































Pozdrawiam wszystkich cieplutko bardzo i życzę wspaniałego lata.


                                                                                         FLORENTYNA

14 komentarzy:

  1. Miło, że znów pojawił się tu post i na dodatek tak cudnie kolorowy.
    Pozdrawiam wieczorową porą..

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne warsztaty organizujesz, ale ja po przeciwnej stronie Polski, miło chociaz popatrzec i znów Cie zobaczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dearest Florentyna,
    Lovely wreaths at the show in Wroclaw botanical garden. They are a joy to make and you made excellent photos too.
    Hugs,
    Mariette

    OdpowiedzUsuń
  4. Groszki i róże - najpiękniejsza piosenka Demarczyk :)) I u Ciebie takie piękne kwiaty w ogrodzie i ten wianek, cudo :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kwiatki, piękny ogród. Może i ja doczekam się kiedyś hortensji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudnie kwieciście :)) jak zawsze.. tak czas leci nie wiadomo kiedy , gdy człowiek zajęty...i ja miałam roczną przerwę..kiedy to zleciało..Pozdrawiam wakacyjnie .

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, ależ kwieciście i florystycznie się zrobiło:))
    Pozdrawiam i zapraszam na moje candy

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie, kolorowo, pachnąco. Pozdrawiam wakacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może wspólna petycja do Ojca Czasu by zwolnił i dał się nam nacieszyć latem.Pozdrawiam serdecznie, najwyższy czas ,że się odezwałaś, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam jestem jedną z organizatorek akcji zbierania pieniędzy dla Julki Piskorskiej, która urodziła się z wadą nóżek - nie ma kości strzałkowych, skokowych i piętowych ( więcej informacji tutaj: https://www.facebook.com/events/1408317332768214/?source=1) i chciałam się zapytać czy zechciałaby Pani przekazać na licytację jedno ze swoich dzieł. Proszę o odpowiedź. Wygląda to organizacyjnie tak, że wysyła mi Pani na maila daria.krys@onet.pl zdjęcie przedmiotu podaje opis, określa cenę minimalną i oraz zaznacza, kto ponosi koszty wysyłki - może licytujący. Ja dodaję wg kolejności na stronę wydarzenia - link wyżej, wysyła Pani towar do osoby, która zwycięży i wpłaci pieniądze. Jeśli nie jest Pani zainteresowana to proszę chociaż dołączyć do wydarzenia i jej udostępnić, zaprosić znajomych. Dziękuję i pozdrawiam. Daria

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze pięknie wszystko wygląda i pysznie pachnie. Życzę za Leśmianem, "żeby chruśniak malinowy trwał wciąż dookoła" Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Same cudeńka tworzysz, miło tu bardzo i bajecznie kolorowo :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiaty kocham a u Ciebie ich nie brakuje ,więc zostanę tu na trochę jeśli pozwolisz .
    I mam nadzieję że będziesz tu częściej bywać :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń