wtorek, 2 grudnia 2014

Czekając na Boże Narodzenie...

....tworzymy adwentowe i świąteczne aranżacje.
Klasyczne, mniej klasyczne i całkiem odlotowe, stonowane kolorystyczne i pełne kontrastów koloru i faktury.
Z materiałów naturalnych, kory, szyszek i gałązek, ale także z błyszczących kryształków i aluminiowego drutu.
Jednym słowem do wyboru do koloru.
Popatrzcie sami:

Kora brzozowa i szyszki nieodmiennie kojarzą się z zimowymi aranżacjami.
Warto przejść się na spacer do lasu czy parku i zanim spadnie śnieg nazbierać trochę szyszek z których wyczarować można niebanalne świąteczne aranżacje.
A kto z nas nie lubi szyszek?















































Jak co roku na warsztatach powstaje też mnóstwo wianków adwentowych w brzozowej korze.
To mój ulubiony rodzaj adwentowej dekoracji.
Te na zdjęciu w klasycznej czerwieni, ale powstają najróżniejsze wersje kolorystczne.



















































A na koniec popatrzcie na nasze adwentowe eksperymenty;-)
Tworzywo nieco nietypowe: masa perłowa, drut aluminiowy w połączeniu z bombkami i skrzącymi się kryształkami.
Takie nieco odlotowe, nieco futurystyczne spojrzenie na adwentowe dekoracje.
Przejrzyste i bardzo chłodne w kolorystyce.
Popatrzcie sami:
w błękitach


























i w fioletach


























To zaledwie maleńka cząstka teco, co powstaje na naszych cotygodniowych warsztatach.
Jutro zaczynamy robić choinki.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich miłych gości.
Jak Wam się podobają nasze adwentowe i świąteczne propozycje?
Buziaki i do napisania.
Zmykam spać, bo jutro od rana giełda kwiatowa i mega zakupy;-)
Ach, jak ja to lubię.
Zapraszam za kilka dni na choinkowe prezentacje.

                   FLORENTYNA

7 komentarzy:

  1. Podoba mi się takie nowatorskie podejście do tradycji. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tradycyjne ozdoby z szyszkami są śliczne, ale nowoczesne są bardzo ciekawe i podobają mi się. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne...najładniejszy niebieski...kora brzozowa też urokliwa..

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachwyciły mnie te pierwsze - klasyczne, szyszkowe. Takie chciałabym widzieć w swoim domu ;) Chociaż doceniam odwagę i fantazję pozwalającą wyczarować te bardziej awangardowe i kto wie, czy nie znalazłabym miejsca na ten, na przykład, w błękitach ;) Jest taki delikatny...
    Powodzenia w tym szalonym przedświątecznym czasie, ściskam Cię, Flo, jak najczulej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne dekoracje !!! te z korą brzozową najbardziej mi się podobają - ta kora ma wg mnie wyjątkowo zimowo - świąteczny charakter.
    Pozdrawiam Cię serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dearest Florentyna,
    You are lucky for having so much natural greenery in your area to work with!
    Our climate is different, completely different trees...
    Lovely pieces and I wish you a Happy Advent Season!
    Hugs,
    Mariette

    OdpowiedzUsuń
  7. wg. mnie... z szyszkami i z zielonościami zdecydowanie bardziej pasują na święta...
    osobiście nie przepadam za tzw. kosmosem... hihi
    pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń