czwartek, 15 stycznia 2015

Poczułam wiosnę;-)

Witajcie kochani.
Wiem, że może odrobinę za wcześnie, biorąc pod uwagę kalendarz.
Ale nic na to nie poradzę. Wiosnę poczułam i tyle.
Dokładnie poczułam ją 13 stycznia, kiedy to w słoneczny dzionek wybrałam się na spacer.
Po prostu pachniało wiosną.
To taka magiczna, niepowtarzalna, kojarząca się z dzieciństwem woń przebudzenia do wzrostu i kwitnienia;-)
Cuuuudowny zapach.
Budząca się z zimowego snu natura i krążąca w przyrodzie energia sprawia, że chce się działać, zmieniać, tworzyć, ech po prostu chce się żyć.
Jeszcze jej tak naprawdę nie widać, ale myślę, że jeśli dni nadal będą tak ciepłe jak ostatnio, to lada chwila wybuchnie z całą mocą.
Od jutra wybieram się na metodyczne poszukiwanie wiosny.
Zdam sprawozdanie, czy udało mi się odnaleźć jej zwiastuny.
Póki co przed domem kwitnie ciemiernik, ale to wszak zimowa bylina.
Lubię ciemierniki;-)


























Mam nadzieję, że zima już nie powróci i mój ciemiernik będzie sobie spokojnie i bez zakłóceń kwitł.
A póki co, zanim znajdę ewidentne oznaki wiosny, zapraszam Was do obejrzenia innych kwiatów, kwiatów dla babci.
Dzień babci już lada chwila, więc na wczorajszych warsztatach tworzyliśmy "babciowe" bukiety.
Takie nam wyszły:


























Koronki i stare fotografie uznaliśmy za atrybuty nieodmiennie kojarząc się z babciowym światem i stąd ich obecnośc w naszych bukietach.


























Pozdrawiam Was cieplutko i przedwiosennie i zapraszam do wspólnego poszukiwania wiosny;-)

                    FLORENTYNA

10 komentarzy:

  1. U nas dzisiaj wiosna na całego! Zielono, słoneczko grzeje i śpiewają ptaszki - te, które gardziły dokarmianiem w zimowe dni. Więc coś w tym musi być ;)
    Bukiety jak zawsze urocze.
    Ściskam czule ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wiosna w Izerach jest jeszcze piękniejsza niż w mieście;-) Ale i miasto zyskuje w słonecznych promieniach.
      Miło mi, że nasze babciowe bukiety Ci się podobają.
      Buziaki i uściski ślę.
      Ps. A u mnie sikorki w wielkiej liczbie i z ogromną ochotą zajadały się jedzonkiem (odkryłam, że takie kulki tłuszczowe dla sikorek można kupić na giełdzie kwiatowej, więc dostarczałam żarełko regularnie;-). Uwielbiam podglądać sikorki, a jedzonko wywiesiłam tuż za oknem, więc były ptasie spektakle;-)

      Usuń
  2. Piękne ciemierniki! U mnie jeszcze nie mają kwiatów... Faktycznie dziś też czuc ten wiosenny powiew...
    Serdeczności!
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Dziękuję za odwiedziny.
      Mój ciemiernik zakwitł już pod koniec grudnia. Dlatego cieszę się z niemal wiosennej pogody, bo któregoś roku pięknie zakwitł, a potem przyszedł mróz bez śniegu i niestety ciemiernik nie przeżył;-(
      Teraz uważnie śledzę prognozy, bo gdyby co, to będę go opatulać;-)
      Ale myslę, że w nasze rejony zima już nie wróci.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  3. Czekając (na wsi) dziś na autobus słuchałam jak pięknie ptaszki ćwierkają .... Ależ było głośno i ... cudnie... tak lekko wiosennie, a i słoneczko wyjrzało i próbowało troszkę nagrzewać powietrze. Szkoda, że to ciągle styczeń. Marzę o choćby marcu. Zawsze to bliżej wiosny niż ten styczeń. Myślę jednak, że zima jeszcze pokaże swoje piękne oblicze. Choć nie przepadam za nią, bo nie lubię zimna, to chcę zrobić jej jeszcze kilka ładnych fotek.
    A co do "Babciowych" bukiecików to są cudne !!!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne Ciemierniki... też mam zimowe odmiany ale... muszę iść sprawdzić czy już kwitną czy jeszcze nie... zazwyczja kwiaty widziałam w lutym...
    cudne bukieciki... jak dla mnie z lekka w stylu vinatage.... może ten kolorek tak na ten styl wpływa ...?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciemiernik, cyklamen i prymule to moje ulubione kwiaty stycznia .

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne bukiety, wiosną powiało...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Uspokoiłam się. Myślałam, że tylko ja wiosnę jakoś czuję w powietrzu...

    OdpowiedzUsuń
  8. It was very useful for me. Keep sharing such ideas in the future as well. This was actually what I was looking for, and I am glad to came here! Thanks for sharing the such information with us.

    OdpowiedzUsuń