środa, 30 listopada 2016

Mój Adwent radosny

Witajcie kochani wierni obserwatorzy groszkowo-różanej krainy, których nie zniechęciła nawet dłuuuuga Florentyny nieobecność.
Dziękuję, że jesteście.
Był maj, jest grudzień... kiedy i jak to się stało, nie wiem do dziś;-)
Życie pozablogowe pochłonęło mnie tak bardzo, że na bywanie w krainie Groszków i Róż jakoś nie stało czasu.
Ale że brakuje mi blogowania i Waszej obecności bardzo, dlatego podejmuję próbę reaktywacji;-)
Adwent to dobry ku temu czas.
Dlaczego? Ano dlatego, że bardzo lubię te dni. To odliczanie  do świąt, tę radosną zadumę i ekscytujące oczekiwanie na Maleńką Miłość... I tą adwentową przedświąteczną radością chciała bym się z Wami podzielić.
Za  nami pierwsza niedziela adwentu, w wieńcu zapłonęła już pierwsza świeca, a u Florentyny stroika adwentowego ciągle brak. Uwierzycie?
Obiecuję sobie, że w kolejną niedzielę zapalę już świece na własnym wianku.
W szkole i na warsztatach dekoracji adwentowych powstało  mnóstwo.
Na przykład takie wianki:


Robiłyśmy je na pierścieniach słomianych oklejanych skrawkami brzozowej kory.
O tym jak zrobić taki wianek pisałam dawno temu TUTAJ
Ciągle cieszą się niesłabnącym powodzeniem i co roku warsztatowiczki się ich domagają.
Dlatego oklejamy korą niezmordowanie zmieniając tylko paletę barw.
Była też tradycyjnie adwentowa klasyka:


W międzyczasie powstało kilka prac dla NDiO -FLORA
w moich ulubionych barwach natury połączonych z zimową bielą i kroplą zieleni.


To propozycja aranżacji do powieszenia na drzwiach zamiast tradycyjnego wianka.


Tutaj adwentowo lub świątecznie w ukochanej przeze mnie brzozowej oprawie z cudnej urody kwiatostanami śniedka arabskiego.

I jeszcze biała bieluteńka choinka.
Będziemy takie tworzyć na najbliższych warsztatach.
Dla moich warsztatowiczek to absolutne must-have na nadchodzące święta.
Znają je już, a chcą robić po raz kolejny;-)
Też lubię te choineczki.


Mam nadzieję, że coś z naszych prac Was zainspiruje;-)
I mam nadzieję, że nie zniknę już na całe wieki, trzymajcie kciuki.

Kochani, życzę Wam radosnego adwentowego oczekiwania na narodziny Bożego Dzieciątka.
A sobie i Wam życzę, by "magia świąt", którą już od pierwszych dni listopada czarują nas supermarkety i galerie, nie przesłoniła nam tego, co w tych świętach i oczekiwaniu na nie najważniejsze.
Pozdrawiam serdecznie.

FLORENTYNA

Ps. 1 Autorem zdjęć białych kompozycji dla Flory jest Paweł Stafij
Ps. 2 Moje mocne postanowienie na tegoroczny adwent to: NIE NARZEKAĆ!!!!!


23 komentarze:

  1. Witaj Florentyno! Ciebie nie było tylko od maja a mnie to jakieś 2 lata nie było. Śliczne kompozycje. Muszę pokazać moje stroiki. Ale to w następnym poście. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Alex, czasem tak bywa, że musimy zrobić sobie przerwę... Ale za to jakie przyjemne są powroty;-)
      Koniecznie pokaż swoje stroiki.
      Dziękuję, że zajrzałaś i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  2. Witaj Florentyno! Ciebie nie było tylko od maja a mnie to jakieś 2 lata nie było. Śliczne kompozycje. Muszę pokazać moje stroiki. Ale to w następnym poście. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Jolu ! cieplutko i blogowo:-) Wreszcie się dzieje w tym pięknym zakątku. Tak trzymaj!
    Śliczne i wianki i choinka. Mnie najbardziej podobają się czerwone wianki. Biały to jednak chłodny kolor a zimy nie lubię. Niemniej jednak wszystko jest cudne. Serdeczności:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, bardzo dziękuję za odwiedziny;-) Mam nadzieję, że zakotwiczę się na blogu już na dobre. Proszę o trzymanie za mnie kciuków;-) Ja mam zawsze przed świętami problem z decyzją kolorystyczną.
      Teraz także. Fakt, czerwony daje największe odczucie ciepła. Miałam kiedyś święta na czerwono, a teraz to zupełnie nie wiem... Czas pokaże;-) Serdeczności ślę.

      Usuń
    2. Trzymam kciuki:-)mocnoooo i trzymaj się czerwonego to nie tylko ciepło ale teź energia:-)

      Usuń
  4. Witaj :) Wianki adwentowe śliczne, ale mnie zauroczyła ta biała choinka, cudeńko.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Ivonna, baaardzo się cieszę, że zajrzałaś, stęskniłam się;-) Dziękuję za miłe słowa. I dla mnie choinka jest number one;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne wianki i choinka.Czekalam na Twoje propozycje na święta.Jeszcze nic nie robiłam z kory,muszę gdzieś kupić i zrobić.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Małgosiu. Dziękuje za słowa uznania w imieniu swoim i moich uczennic;-) Ja bardzo lubię korę wszelką, a brzozową zwłaszcza, jako tworzywo. A do dekoracji świątecznych obowiązkowo. Korę kupuję najczęściej na giełdzie kwiatowej, bo jakoś łatwiej wybrać mi się na giełdę niż do lasu;-))) Chociaż ta leśna, naturalna, nie preparowana ma moim zdaniem najwięcej uroku. Tyle, że we Wrocławiu o taką trudno. Jakaś wieś znajoma z lasem by się przydała;-) Buziaki ślę.

      Usuń
  7. O żesz, ale choinka!!! Cudeńko:) Wianki także niezwykłej urody..., no ale ta choinka mnie okrutnie zauroczyła... Bardzo się cieszę,że wróciłaś tutaj, że mogę znów oglądać Twoje piękne dzieła:)
    Pozdrawiam bardzo ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, że zajrzałaś. Cieszę się, że nasze prace Ci się spodobały;-) Choinkę też lubię najbardziej. Jutro na warsztatach zrobimy ich więcej. Serdeczne pozdrowienia ślę.

      Usuń
  8. Muszę powiedzieć, że przepięknie się zrobiło u Ciebie. Dobrze, że wróciłaś. Twoje prace są zachwycające. Urzekły mnie wianki z kory i stroiki na drzwi. To cos w moich klimatach. Cudnie. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Haniu;-) Miło mi, że zajrzałaś. I ja serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  9. Piękne kompozycje. Lubię takie naturalne dodatki. Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Dziękuję i pozdrawiam również.

      Usuń
  10. Śliczne stoiki! Na pewno ukradnę któryś pomysł bo właśnie zaczęłam dekoracyjną zabawę. Chce też jakoś wykorzystać poinsecje, totalnie kojarzy mi się z klimatem świąt. Wykorzystujesz ją w swoich dekoracjach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradnij do woli Anonimowa Czytelniczko! Pokazuję to co robimy właśnie w tym celu, dla inspiracji;-)
      Poinsecję wolę solo niż w stroikach,ale wiele osób się jej w dekoracjach domaga, wiec może coś wymyślę. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję w takim razie i koniecznie czekam na inspiracje co do poinsecji :) Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Spróbuję coś wymyślić, ale to bliżej weekendu. Pozdrawiam.

      Usuń