poniedziałek, 5 grudnia 2016

Białe choinki krok po kroku

Załóż choinko
śnieżny kożuszek,
Zawiąż na czole
barwny łańcuszek...
              (Dorota Gellner)

                    Nasze warsztatowe choinki właśnie w śnieżnych kożuszkach wystąpiły;-)
Tym razem bez kolorów i barwnych łańcuchów.
Miało być biało, monochromatycznie, jasno, zimowo...
Inspiracją była ta choinka


Zrobiłam ją dla świątecznego numeru NDiO-FLORA i pokazałam już 

 Choinka wykonana jest z dwóch rodzajów materiału:
wybielonej kory kokosowej i białych korzonków.
Jedno i drugie do kupienia na giełdzie kwiatowej.

Popatrzcie jak powstawały nasze warsztatowe białe drzewka:

Pierwszy etap to przygotowanie bazy.
Trzon choinki stanowi stożek ze styropianu. Wbijamy do niego dwa białe patyki ( styropian był trochę twardy, więc należało najpierw zrobić od dołu niewielkie zagłębienie i do niego wkleić patyki za pomocą kleju z pistoletu)
Drugi koniec patyków wkleiłyśmy do suchej gąbki umieszczonej w ceramicznej doniczce.
Tak to wygląda:


Podstawa pod drzewko gotowa.

Dolną część styropianowego stożka osłaniałyśmy poszarpaną strzępiastą korą kokosową.


Wygląda w tym ujęciu trochę jak baletnica na krzywych nóżkach;-)))

A dalej już montowanie na styropianowym stożku poszczególnych pięter choinki:


Pierwszy okółek to kora kokosowa. Należy ją drzeć, szarpać, targać, strzępić, im bardziej nieregularnie i nierówno tym lepiej.
Nożyczki tu na nic.
Niestety taki sposób pracy ma swoje minusy: spowiły nas obłoki białego pyłu;-)
Alergicy muszą pracować w maseczkach, albo robić inne choinki.
Postrzępioną korę kokosową przyklejałyśmy do styropianu klejem z pistoletu i dodatkowo wzmacniałyśmy haftkami rzymskimi.
Kolejne piętro choinki to wybielone korzonki:


I tak na przemian, aż do osłonięcia całego styropianowego stożka.
Choinkę ozdobić można drobnymi gwiazdkami z brzozowej kory lub perełkami.
I gotowe;-)


Moja choinka, którą pokazałam na pierwszym zdjęciu, w porównaniu z warsztatowymi jakaś taka bardzo grzeczna się wydaje;-)))
Dziewczyny wykazały się większą fantazją i rozmachem.
Muszę chyba popracować nad tym, by moje aranżacje nieco większej czupurności nabrały, coś zbyt akuratna jestem;-)

A tak pracowałyśmy:


Może to efekt obłoków pyłu, ale trochę jakby niewyraźne jesteśmy;-)
Spece od reklam zaraz by nam rutinoskorbin zaproponowali;-)))

A tak nasze gotowe choinki prezentują się na stołach:


Pierwsza, jak widzicie jest nieco inna, z masy perłowej i kory kokosowej, ozdobiona zawijasami z niebieskiego drutu aluminiowego i błękitnymi perełkami.
Taka inna na życzenie warsztatowiczki, która już nie chciała robić takiej samej choinki po raz trzeci;-) 
I to już koniec choinkowej opowieści.

Pozdrowienia serdeczne Wam ślę i dziękuję, że mnie odwiedzacie.
A najpiękniej dziękuję tym wszystkim, którzy zostawiają ślad w postaci komentarza.
I tym, którzy czekali na kolejne wpisy.
To miłe;-)

Do napisania.

FLORENTYNA

Za zdjęcia dziękuję Dorocie i Eli;-)









20 komentarzy:

  1. Bardzo nietypowy materiał ale efekt olśniewający.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Właśnie, odkryłyśmy, że z tego nietypowego materiału wychodzą całkiem fajne choinki;-) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  2. Dziękujemy Marzenko. Miło mi, że zajrzałaś do mnie;-) Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. O dzięki za kursik może kiedyś popełnię sobie taką białą choineczkę. Bardzo mi się podobają.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popełnij, popełnij;-) Całkiem łatwa do wykonania, a efekt naprawdę ciekawy. Jedyny minus, że trochę pyli przy pracy, ale da się wytrzymać. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Jakie piękne choinki. W mojej ukochanej bieli:)
    Pozdrawiam przedświątecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam biel w dekoracjach świątecznych, stąd te choinki;-) Pięknie dziękuję za odwiedziny i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  5. Ale super "rozczochrańce " :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że fajne? Serdeczności ślę.

      Usuń
  6. Prześliczne choinki i świetna dekoracja świąteczna.Kiedyś spróbuję zrobić je al będę miała materiał, do giełdy mam daleko.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i dziękuję. Szkoda, że nie jesteś bliżej, ale mimo to spróbuj kiedyś zrobić białą choinkę. Fajna zabawa. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Piękna zimowa choineczka a kurs świetny. Może kiedyś i mnie się przyda:-)Pozdrowionka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bożenko. Może kiedyś spróbujesz pochoinkować;-) Buziaki ślę.

      Usuń
  8. Te choinki są cudowne!!! Wpasowałyby się w moje tegoroczne klimaty... Aż szkoda, że nie mam takich materiałów... :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję. Cieszy mnie, że Ci się podobają. Ja robię zakupy na giełdzie kwiatowej, ale myślę, że wszystkie florystyczne materiały, dodatki i akcesoria można też upolować w Internetowych sklepach dla florystów. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń