środa, 16 maja 2018

Mchem i kwiatami malowane.

Moda na zielone obrazy roślinne zatacza coraz szersze kręgi.
Wszyscy chyba lubimy zieleń w domu, ale już nie każdy ma czas na regularną pielęgnację kwiatów doniczkowych;-) No i okazuje się, że jest na to sposób: obrazy z roślin.
Dla leniwych czy zapracowanych takie, które nie wymagają podlewania:) 
Powstają najczęściej z mchów bądź porostów (na przykład z chrobotka reniferowego) utrwalanych tak, aby zachowały swoje naturalne barwy i strukturę bez konieczności dostarczania wody.
Taki obrazy to nic innego jak umiejętne podpatrywanie natury, która umiejętność malowania roślinami posiada od zawsze.


Są też obrazy roślinne wymagające nawadniania. Mogą zawisnąć na ścianie, albo stanąć na komodzie, czy parapecie okiennym. Te stojące zamykamy na ogół w mniejsze ramy, niż te do powieszenia.
Szaleństo malowania roślinami o garnęło i nas. Spróbowaliśmy swoich sił w tej dziedzinie na jednym z naszych czwartkowych warsztatowych spotkań.
Inspiracją dla nas był obraz roślinny autorstwa MONIKI BĘBENEK zamieszczony w NDiO FLORA ( NR 2/2018).

Popatrzcie jak tworzyliśmy nasze roślinne malowidła.

ZACZYNAMY OD RAMY:)

A właściwie od ramki, bo nasze obrazki miały niewielkie rozmiary.
Wnętrze ramki na zdjęcia wymościliśmy mchem, przyklejając go do szkła klejem z pistoletu.



I tak oto pierwszy krok ku roślinnemu obrazkowi został zrobiony.


CZAS NA PROJEKTOWANIE

Materiały, z których stworzyliśmy nasze obrazy, to: 

1. tilandsja

2. mulenbekia

3. bluszcz

4. ripsalis

5. drobne sukulenty


Zanim zaczniemy wszystko przyklejać (tym razem klejem do żywych roślin), układamy elementy roślinne według wykonanego wcześniej projektu).
Przyjrzyjcie się kolejnym etapom naszej pracy.







Potem już tylko przyklejanie poszczególnych elementów klejem do żywych roślin.
I gotowe!
A efekt końcowy prezentuje się następująco:




Jeszcze tylko tradycyjna "rodzinna" fotka i...


...do zobaczenia w kolejny czwartek:)

A na zakończenie, jako przysłowiowa "wisienka na torcie", nowe zastosowanie tilandsjii, propozycja naszej kochanej Joasi.



I to już koniec naszej obrazkowej historii:)

Ciekawa jestem Waszej opinii o obrazach roślinnych. Lubicie je, podobają się Wam?
Piszcie w komentarzach co sądzicie o takim, nieco nietypowym zastosowaniu roślin.
A gdyby ktoś chciał zgłębić temat, zapraszam do lektury FLORY (nr 2/2018), piszę tam nieco więcej o obrazach roślinnych i różnych technikach ich tworzenia.
I oczywiście znajdziecie tam też mnóstwo przykładowych obrazów. Czytajcie, inspirujcie się i dzielcie się spostrzeżeniami i opiniami w komentarzach.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do napisania:)

FLORENTYNA



8 komentarzy:

  1. Przepiękne!!! Nawet nie wiedziałam, że istnieje klej do żywych roślin. Gdzie to się kupuje i czy jest drogie? Czy obrazek trzeba/można podlewać? Nie rozpuszcza się kleju? Jak długo obrazek przetrwa w "ładnym" stanie? Czy rośliny, np. rojniki nadal w nim rosną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję za odwiedziny. Klej do żywych roślin można kupić na giełdach kwiatowych, albo w sklepach internetowych z akcesoriami florystycznymi. W hurcie , na giełdzie kwiatowej tubka kosztuje od 15 do 23 złotych (zależy od producenta). Jest bardzo trwały, świetnie klei i spokojnie można zwilżać przyklejone rośliny, nie rozpuszcza się. Nasze obrazki były robione ok. 3 tygodnie i nadal są ładne.. Mogą rosnąć, jeśli są lekko nawilżane. Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do roślinnego obrazkowania;-)

      Usuń
    2. Oczywiście trzy tygodnie temu;-)

      Usuń
  2. Świetne. Nawet zaczęłam się zastanawiać, czy nie dałoby się wykorzystać tej techniki z uczniami w szkole ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Jak najbardziej można "potworzyć" kwietne obrazki z dzieciakami. Trzeba tylko uważać na gorący klej.Pozdrowienia i dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  3. Dobry pomysł, już zaczynam myśleć nad samodzielnym przystrojeniem stołu ślubnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w krainie Groszków i róż. Bardzo mnie ciesz, że nasze malowanie kwiatami Cię zainspirowało. Gdybyś jednak potrzebowała pomocy w dekoracjach ślubnych, to polecam nasze usługi;-))) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Witam bardzo serdecznie w ten piękny majowy poranek jestem oczarowana przecież to wygląda jak baśń fantastyczny kreatywny pomysł Nic dodać nic ująć tylko naprawdę szczęka opada że można stworzyć coś tak oryginalnego zainspirowałaś mnie do stworzenia własnego obrazu i chętnie wykonam taki dla siebie Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę przyjemnego dnia


    💁 odnowionaja.blogspot.com

    Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

    Pozdrawiam serdecznie Sylwia

    OdpowiedzUsuń