wtorek, 8 października 2019

Jej Wysokość Kapuściana Głowa, czyli co robiliśmy na IX Śląskim Festiwalu Kapusty w Wojsławicach

Śląski Festiwal Kapusty w Arboretum w Wojsławicach to już tradycja. W tym roku odbył się po raz dziewiąty, tym razem w średniowiecznych klimatach.


źródło zdjęcia Arboretum Wojsławice

To było wielkie kapuściane świętowanie. Pogoda jak zawsze przepiękna, ludzi mnóstwo, a wokół oszałamiająca jesień.  
Przybyłe tłumy witał cały królewski dwór w strojach z epoki. Sam dostojny monarcha ściskał dłonie co znamienitszych gości.
Nieskromnie dodam, że i mnie udało się dopchać jakoś do Jego Wysokości i uwiecznić ten niecodzienny fakt na zdjęciu;-)


Kapusta to niekwestionowana królowa polskich warzywników. Panuje nam niepodzielnie już od wieków średnich. Co prawda niektórzy twierdzą, że do Polski przywiozła ją królowa Bona, ale to nie do końca prawda. Bonie zawdzięczamy pojawienie się u nas kapusty włoskiej, biała zaś uprawiana była  dużo wcześniej w ogrodach przyklasztornych.

Jej Wysokość Kapuściana Głowa!!!! Przyznajcie, że jest urodziwa, majestatyczna i imponująca;-)


W niedzielę 6 października 2019 kapusta zawładnęła  absolutnie Wojsławickim Ogrodem.
Działo się, działo. Kapuściane głowy poszły pod tasaki, szatkowano na wyścigi;-) Aż furczało.





źródło zdjęć: Arboretum w Wojsławicach

A potem do beczek, do dzież, do garów i udeptywać, a ugniatać zaczęto aż sok kapuściany pryskał dookoła;-)



źródło zdjęć: Arboretum w Wojsławicach

A jak już ugnietli, udeptali, docisnęli i uraczyli się świeżym sokiem, wspólne biesiadne śpiewy rozpoczęli.
Kolorowo było, głośno, radośnie i wesoło.
A czerwone spódnice aż furczały.



źródło zdjęć: Arboretum w Wojsławicach

To było pyszne świętowanie;-)

Trzeba Wam wiedzieć, że i my mieliśmy w tym kapuścianym szaleństwie swój mały udział;-) 
Przyjechaliśmy już w sobotę  i zaczęliśmy naszą kapuścianą przygodę.
Zwróćcie proszę uwagę, że piszę "byliśmy", "przyjechaliśmy"... tak tak kochani, nowy rocznik w naszej szkole "obfituje" w facetów;-) Mamy na pierwszym semestrze aż trzech panów.
A przydali się, oj przydali: wspaniale przytwierdzali kapuściane głowy do szyi bezgłowych manekinów;-)
A i pomysłów twórczych mieli sporo.
Popatrzcie, jak pracowaliśmy w sobotę. Deszcz lał strugami, zęby szczękały z zimna, ale kto by się tym przejmował. Florystom niesprzyjająca aura niestraszna;-)

Popatrzcie na małą fotorelację z naszych działań:







A na zakończenie kilka zdjęć efektów końcowych naszej pracy: panny kapuścianki i kapuściane głowy;-)













Bardzo dużo dzisiaj zdjęć, dlatego słów niewiele;-)
Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam do odwiedzenia Arboretum w Wojsławicach. To naprawdę niezwykłe i pełne magii miejsce.
W niedzielę 20 października będziemy tam znowu. Podziwiać urodę jesiennych liści i pożegnać sezon.
Spotkajmy się w Wojsławicach. Zapraszam Was na otwarte warsztaty wiankowe.
Do zobaczenia.

FLORENTYNA


18 komentarzy:

  1. Co za przezabawne święto! Czego to ludzie nie wymyślą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, swietne, zabawne, interesujące i twórcze;-) A dla nas okazja do wspaniałych warsztatów. Pozdrowienia.

      Usuń
  2. Świetne święto, nawet nie wiedziałam, ze takie istnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Claudio. To juz dziewiate kapuściane świętowanie w Wojsławicach. Nie wiem skąd jesteś, jeśli niezbyt daleko, to może przyjedź w przyszłym roku i przekonaj się naocznie jaka to wspaniała zabawa. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że do mnie zajrzałaś.

      Usuń
  3. Ciekawa i zabawna zarazem relacja ze Śląskiego Festiwalu Kapusty w Wojsławicach. Ale to dopiero wstęp do tego, co przedstawiłaś Florentyno w dalszej części posta. Nie sądziłam, że tak niezwykłe i bajeczne dekoracje można wyczarować z kapusty, która była tematem przewodnim Waszych prac. Tylko twórczy i utalentowani ludzie są w stanie stworzyć tak piękne dzieła.
    Podziwiam… i gorąco pozdrawiam. Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapusta to bardzo urodziwe warzywo i, jak się okazuje doskonały materiał dla florystów;-) Oczywiście nie wykorzystaliśmy jej wszystkich mozliwości z powodu "ram czasowych", ale już mamy pomysły na przyszły rok.
      Dziękuję Ci za miłe słowa. Bardzo się cieszę, żę dołączyłaś do moich blogowych gości. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Tak, było super, jak zawsze na tej imprezie. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Fajnie , że we współczesnym świecie dzieją się takie rzeczy . Brawo Wam ! Pozdrawiam jesiennie 🍄🌿🍁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Idzieje się ich coraz więcej. A wojsławickie kapuściane święto to już dolnośląska tradycja;-) Pozdrawiam cieplutko i dziękuję, że do mnie zajrzałaś.

      Usuń
  6. Ależ rewelacyjna impreza:-))) Robienie kapuścianej sukienki to jest to! Nie przypuszczałam, że tyle cudownych rzeczy można zrobić z kapusty!
    Pozdrawiam serdecznie:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapusta to bardzo wdzięczny materiał dla florysty. Mozna z niej cuda wyczarować. Bawilismy się ptzy tym swietnie. I masz rację, impreza była rewelacyjna.
      Serdecznie Cię pozdrawiam i dziękuję za miły komentarz.

      Usuń
  7. Piękne prace zrobiliście. Jestem zachwycona, oczarowana. Cudne fotki z imprezy a Ty wygladasz rewelacyjnie. Mocno Cię ściskam i buziaki przesyłam 😍😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, bardzo sie cieszę, ze znowu do mnie zajrzałaś. I dzięki za przemiły komentarz. Buziaki i uściski.

      Usuń
  8. Obłęd! Nie mogę się napatrzeć i przestać zachwycać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo mnie to cieszy;-) Patrz ile chcesz i się inspiruj. Lubię to;-) A tak serio, to rzeczywiście jestem dosyć zadowolona z moich "pierwszoroczniaków", to były dopiero ich drugie zajęcia. Fajnie się pracuje z takimi ludźmi.
      Serdeczności ślę i bardzo dziękuję za Twoja u mnie obecność.

      Usuń
  9. Florentynko, bierzesz udział we wspaniałych imprezach. Zawsze jestem oczarowana. A dekoracje jak zawsze prześliczne :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, imprezy w tym roku obrodziły;-) A w przyszłym szykuje się ich jeszcze więcej. Uwielbiam to. A moi uczniowie maja dzięki temu fantastyczne zajęcia. Kochamy takie zajęcia plenerowe. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za uznanie dla naszych działań;-)

      Usuń